"Pierwsze tygodnie po jej uruchomieniu były naprawdę 'bogate', teraz, żeby nie my (sami robimy kanapki i gotujemy zupę), byłoby naprawdę w niej pusto" - napisała na Facebooku Edyta Wróbel, kierownik Stowarzyszenia Miłosierdzie i Miłość.
- Wykluczono już udział osób trzecich - poinformowała w środę rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji podkom. Marta Lewandowska.
Jedni potrafią sprezentować im wersalkę albo pralkę, drudzy kilka paczek ryżu, przyniesione z domu kanapki. Albo wpłatę na konto. Oni, korzystając z tych pieniędzy, czynią dobro - utrzymują hostel dla osób potrzebujących, bezdomnych, wydają ciepłe posiłki.
To prawda - do tego tematu wracamy już kolejny raz. Bo kiedy zaczynają się przymrozki, kiedy spanie w śmietnikowej altance staje się zwyczajnie niebezpieczne, jakoś wyraźniej dostrzegamy człowieka w często brudnym, nieładnie pachnącym i nawet pijanym bezdomnym.
Społecznicy z inicjatywy Jedzenie Zamiast Bomb Płock zbierają pieniądze w sieci i kupują za nie vouchery na kąpiel w łaźni miejskiej przy Grodzkiej. Pierwsze niebieskie kupony rozdali bezdomnym tydzień temu. Z pewnością będzie ciąg dalszy, bo do piątku na Zrzutka.pl ludzie wpłacili już ponad 830 zł!
W pierwszym tygodniu zawieszono 62 obiady, w drugim aż 164! - W Płocku mamy najfajniejszych ludzi - cieszą się działacze z inicjatywy Jedzenie Zamiast Bomb. Brawo Płock!
Tak zaczynają swój apel straż miejska i ratusz, tytułując go: "Nie bądź obojętny! Reaguj!"
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.