Tytuł - "Widok z mostu". - Relacje międzyludzkie, pogmatwane losy, niejednoznaczne charaktery postaci to są właśnie powody, dla których kochamy Arthura Millera i dlaczego wszystkie teatry na świecie grają te sztuki do dzisiaj - mówi reżyser przedstawienia Janusz Kijowski.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.