- Mamy do czynienia z sytuacją bulwersującą, kiedy przypadkowa osoba, w znacznej odległości od miejsca zamieszkania oskarżonego, zostaje dźgnięta nożem i pozbawiona życia - mówił przed sądem pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego w procesie o zabójstwo w Pułtusku.
Dostarczenie pizzy zakończyło się dla Rafała tragicznie. Został obezwładniony, wywieziony z Płocka, był podduszany, później zakopany w dole, kiedy jeszcze żył. Prowadząca proces sędzia orzekła, że trzej oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu w celu pozbawienia 20-latka życia.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację mordercy znanego jako "wampir z Bytowa". "Na podstawie opinii biegłych zachodzi bardzo wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez Leszka P. kolejnych zbrodni" - czytamy w uzasadnieniu decyzji.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.