Balony w kształcie serca, gorące tango, słodki tort i miłosne życzenia - w niedzielę płocczanie wspólnie obchodzili walentynki. Podczas imprezy I Love Płock na Starym Rynku mogli bawić się nie tylko zakochani, ale każdy, kto chciał.
W niedzielę w samo południe kilkadziesiąt osób zatańczyło w środku miasta w ramach akcji One Billion Rising. Tak jak w wielu innych miastach na całym świecie.
- Manicure, zabiegi SPA. Codziennie w naszym salonie jest jakiś mężczyzna. Panowie mają świadomość, że zadbany wygląd to ważna część wizerunku - mówi Magdalena Baranowska, właścicielka salonu Maddalena Day SPA w Płocku.
Nie ma żadnej religii, która każe zabijać innych. Czy jeśli ksiądz np. molestuje dzieci, to ja mam prawo mówić, że chrześcijaństwo jest złe? Nie, to człowiek okazał się zły, złamał zasady swojej wiary. Tak samo jest z muzułmanami - twierdzi lekarz internista z Płońska, który urodził się w Syrii, ale w Polsce mieszka od 30 lat.
Tegoroczni maturzyści z Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego wybrali na swój najważniejszy bal salę bankietową Złota Podkowa. To dobry znak, bo podkowa przynosi szczęście, to powszechnie wiadomo. A już złota - na pewno! Egzamin maturalny powinien pójść jak z płatka. Ai studniówka udała się wyśmienicie, sami zobaczcie na zdjęciach.
Czasy, kiedy studniówkowe bale organizowane były w szkołach, to już przeszłość. Tegoroczni maturzyści z Zespołu Szkół Centrum Edukacji podzieli się na dwie tury. Druga tura w ostatnią sobotę bawiła się w domu weselnym Złota Komnata. I - jak zobaczycie na zdjęciach - zabawa była doskonała.
O studniówce zwykle mówi się, że to jest ten pierwszy, najważniejszy bal w życiu. Przed najważniejszym w życiu egzaminem. Zobaczcie, jak bawili się uczniowie płockiej Jagiellonki i ich goście. Na miejsce studniówki wybrali Hotel Kawallo.
Około setka osób ubranych w najróżniejsze stroje wystartowała w czwartek w biegu sylwestrowym. Nie przeszkadzało im mroźne przedpołudnie. Do pokonania mieli dystans 7 km, czyli dwa okrążenia wokół zalewu Sobótka.
Kim jest Nnamaka Ejiofor - czarnoskóry warszawski lekarz, który drugi rok z rzędu wcieli się w mędrca z Afryki w płockim Orszaku Trzech Króli? Jego ojciec był wodzem w afrykańskiej miejscowości, miał 10 żon i aż 50 dzieci! Nnamaka natomiast mieszka w Polsce od 22 lat, a niedawno ożenił się z płocczanką.
Jak było? Super - mieliśmy wspaniałe imprezy, które zgromadziły tysiące ludzi, przybyło skwerów i placów zabaw. Kiepsko - mało kto się interesował budżetem obywatelskim, a na Misjonarskiej jak były stłuczki, tak są nadal. Dziwnie - niby mamy nowy dworzec, tylko że wieje tam nudą i pustką... Oto nasz coroczny subiektywny przegląd płockich "działo się..."
Tak, zacznie się remont nabrzeża. Nie, nie będzie nowego wiceprezydenta. A czy Orlen będzie sponsorował nożnych? No cóż, tu zdania są podzielone... Jak co roku urządziliśmy zabawę w Proroka Roku.
Za protoplastę żłóbków uważa się św. Franciszka z Asyżu. Był rok 1223, kiedy ten święty pustelnik zwołał ludzi do groty niedaleko swojej pustelni w pobliżu Greccio i z nich oraz zwierząt stworzył szopkę. Żeby świętom Bożego Narodzenia przywrócić duchowy wymiar i żeby unaocznić, w jakim ubóstwie narodził się syn Boży...
Tułała się po całej Polsce. Przez pewien czas mieszkała w Gnieźnie, potem w Łodzi, w końcu wylądowała pod Płockiem. Ktoś ją wyrzucił na skraju szosy, gdy była w zaawansowanej ciąży. Na szczęście to już przeszłość. Wreszcie jest kochana.
Ok. 250 osób wzięło udział w sobotnim marszu "przeciw imigrantom". Uczestnicy z biało-czerwonymi flagami przeszli spod teatru przez Tumską, Grodzką, zatrzymali się na Starym Rynku. Po drodze krzyczeli m.in.: "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela niepodległość nam odbiera", "Pojezierze Gostynińskie zawsze będzie katolickie", "Płock przeciw imigrantom", "Opamiętaj się Polaku, Polska tylko dla Polaków".
Dzień Kuchni Polskiej odniósł spektakularny sukces. W ponad 30 płockich lokalach gastronomicznych goście z biało-czerwonymi wstążeczkami w klapach zajadali zrazy, schabowe, buraczki. Niektórzy przyjechali z innych miast, ale też inne miasta przyłączyły się do płockiej akcji. Było super!
Czy wiedzieliście, że jest np. Klub Przyjaciół Grabiny? Założyła go pani, która do Grabiny przeprowadziła się z Płocka, została wybrana sołtyską i postanowiła zaktywizować miejscową społeczność. Zwłaszcza kobiety, które teraz uczestniczą w różnych kursach, robią ręcznie fajne przedmioty. Stoisko ich klubu było jednym z wielu w hali sportowej w Łącku, gdzie w sobotę do godz. 16 trwa bardzo miła impreza.
Mnóstwo przepięknych wieńców dożynkowych, tradycyjnych, wielkich bochnów chleba, delegacji z każdego zakątka Mazowsza, pocztów sztandarowych... Niedzielne uroczystości święta plonów wypadły okazale, momentami wzruszająco. I tylko ta nachalna kampania wyborcza...
Jest ich trzynaścioro. W większości z miasta, w większości po studiach. Bez wcześniejszego kontaktu z wsią, ziemią, krową i obornikiem. A jednak rzucili wszystko, rozpoczęli naukę w otworzonym właśnie pod Płockiem Ekologicznym Uniwersytecie Ludowym. - Chcieli zerwać z obcym, zimnym światem i w pracy na roli, w kontakcie z przyrodą znaleźć wolność. Że idealiści? No tak... Ale my także jesteśmy idealistami. I nie narzekamy! - opowiada jego założycielka Ewa Smuk-Stratenwerth.
Kilkaset osób, głównie młodych mężczyzn, wzięło udział w niedzielnym marszu "Płock przeciw imigrantom". Uczestnicy wykrzykiwali: "My ojczyznę obronimy, kalifatu nie wpuścimy", "Tu jest Polska, nie Bruksela, do nas szariat nie dociera", "Każdy Arab niech pamięta, dla nas Polska to rzecz święta".
Świat nie może dojść do siebie po tym, jak hakerzy ujawnili dane grubo ponad 30 mln użytkowników Ashley Madison, serwisu dla zdradzających współmałżonków. 43 tys. kont zarejestrowano w Polsce. 123 w Płocku.
W sobotę nie było chyba osoby, której nie dokuczałby skwar. Na szczęście płocczanie nie muszą wyjeżdżać daleko, by w taki upał rozłożyć się wygodnie na plaży.
Dziewczyna była podła, facet dwoił się i troił, żeby zrobić karierę, a ona posądzała go o zdradę. W zemście wyczyściła mu konto do zera, nakupiła prawie 500 ciuchów i zostawiła z całym tym majdanem. On wystawił to na Allegro i opisał swoją historię. Ale szybko prawda wyszła na jaw...
W sobotę przy fontannie na płockim Starym Rynku zaparkowało około 60 samochodów rodem z Bawarii. Fani tej marki zorganizowali zlot, żeby się razem dobrze bawić, ale także przełamywać stereotypy dotyczące postrzegania kierowcy beemki.
W piątkowe popołudnie aula płockiej Małachowianki zapełniła się miłośnikami serialu "Ranczo". Kiedy na scenę wchodzili Solejukowa (Katarzyna Żak), Czerepach (Artur Barciś) babka zielarka (Grażyna Zielińska) i Duda (Piotr Ligienza), rozległy się gromkie brawa.
Wybrałabym się z Marią Macieszyną na spacer do ogrodów Blumberga - zdradza konserwator zabytków Dorota Zaremba. Dyrektor Archiwum Państwowego w Płocku Tomasz Piekarski napiłby się szampana z ziemianami w Hotelu Angielskim. A Michał Umiński z Tradytora zamówiłby pelerynę-niewidkę i poszedł na spacer podpłockim borem w towarzystwie wikingów...
Sobotnie popołudnie w centrum miasteczka - nie ma prawie żywego ducha. Tylko sznury samochodów i motocykli kierują się w jedno miejsce - tam gdzie trwają atrakcje związane z Dniami Gąbina.
W piątkowy wieczór płoccy rolkarze wzięli udział w pierwszym w tym sezonie Nightskatingu. Około setki osób wyjechało wspólnie na rolkach, deskorolkach i rowerach spod Orlen Areny.
...amazonkę i ojca dziecka niepełnosprawnego. To pierwsze ?książki? płockiej Żywej Biblioteki. Akcja odbędzie się już 6 czerwca w obu salach dawnej bożnicy przy Kwiatka.
Nie, nie chodzi o podpłockie miejscowości, ale o sam Płock. Poza Tumską, Podolszycami czy Radziwiem mamy prawdziwe wsie, w których mieszkają zupełnie... inni ludzie. Mowa o osiedlu Pradolina Wisły.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.