Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Akcję „Choinka Dobroczyńców” prowadzimy od 2006 r. I choć wcale nie chodzi w niej o bicie rekordów, to przyjemnie nam ogłosić, że tegoroczna edycja była właśnie rekordowa pod względem zebranej kwoty. Razem z naszym partnerem, stowarzyszeniem „Silni Razem”, bardzo Wam dziękujemy – za hojność, za szczere serca, za to, że Wasze gesty wciąż pozwalają wierzyć, że są w nas dobroć i chęć niesienia pomocy. Ale oddajmy głos tym, do których ta pomoc jest skierowana. Dostaną po połowie całej sumy (zgodnie z przyrzeczeniem zawiera się w niej także 50 proc. wpływów z powierzchni ogłoszeniowej, którą niektórzy wykupili razem z ozdobami).

Antek będzie miał operację

– W imieniu syna dziękujemy za fantastyczną akcję – mówią Anna i Grzegorz Faberscy, rodzice 9-letniego Antosia, który urodził się z zespołem Aperta – chorobą genetyczną, która m.in. zniekształca czaszkę dziecka. – Dziękujemy wszystkim osobom o wielkich sercach, firmom i instytucjom, które włączyły się do pomocy i przekazały pieniądze na leczenie naszego syna. Wasza wrażliwość jest ogromna. Dzięki wam, kochani dobroczyńcy, dostaliśmy najlepszy prezent świąteczny. Wiemy to już na pewno – Antoś pojedzie na operację.

9-latek wraz z rodzicami wylatuje do USA 26 stycznia. Dwa dni później zaplanowana jest konsultacja chirurgiczna, a 30 stycznia chłopiec będzie operowany.

– Syn bardzo się cieszy, że będzie miał operację – dodaje Anna Jedlińska-Faberska. – Pozwoli mu ona cieszyć się lepszym zdrowiem. I zmieni się wygląd jego twarzy, co pomoże synowi w lepszych relacjach społecznych.

Zgodnie z zaleceniem dr. Jeffreya Fearona, chirurga z Dallas, który podjął się leczenia chłopca, po ok. trzech tygodniach Antoś wróci do kraju. Będzie miał już wtedy założony na twarzy specjalny aparat służący do rozsuwania kości. A po ok. czterech tygodniach ponownie wyjedzie do Stanów Zjednoczonych, gdzie przejdzie jeszcze jeden zabieg. Wstępny termin to 28 marca.

– I jeżeli mogę, to proszę jeszcze o jedno wsparcie – duchowe. I życzę wszystkim wesołych Świąt – dodaje mama chłopca.

Będą pralki w noclegowni

– To bardzo dużo pieniędzy, dla nas to porządne wsparcie – cieszy się Grażyna Cieślik, prezes płockiego oddziału Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, który prowadzi noclegownię dla kobiet przy Misjonarskiej. – Aż takiego efektu akcji się nie spodziewałam! Teraz zrobimy wszystko, aby wykorzystać te pieniądze jak najlepiej. Na pewno poprawią się bardzo standardy w naszej placówce.

Grażyna Cieślik opowiada, że zaraz po naszym artykule, w którym opisaliśmy potrzeby noclegowni oraz losy jej mieszkanek i ich dzieci, rozsypał się worek z dobrocią. Płocczanie przynosili mnóstwo darów bezpośrednio na Misjonarską. – Jeden pan przywiózł kuchnię gazową, używaną, ale w bardzo dobrym stanie, wraz z okapem – wylicza pani Grażyna. – Prokuratura Okręgowa podarowała nam boomboksa do świetlicy. Przedszkole nr 25 zrobiło zbiórkę, dostaliśmy od nich pieniądze i dary rzeczowe. Mamy od ludzi, których nawet nie znamy żywność długoterminową, kołdry, koce, środki czystości, mnóstwo ubrań dla pań i dzieci, butów, zabawek, gier na świetlicę. Odzew był niesamowity, a właściwie jest, bo to wciąż trwa.

Nasza rozmówczyni zapewnia, że pieniądze z Choinki będą wydawane rozsądnie, tak by na wiele starczyło. Przede wszystkim na jedno, może dwa łóżka piętrowe. Uda się pewnie też kupić nie jedną, a dwie pralki. I telewizor z odtwarzaczem dvd oraz regał do świetlicy. Biurko do odrabiania lekcji. Dokupi się kołder, poduszek i pościeli, bo stare są już do wyrzucenia. Farby i materiały malarskie też się przydadzą, bo pokoje błagają o odświeżenie, podobnie kafelki na ścianę w kuchni... Będzie pięknie.

– Życzę wszystkim spokojnych, zdrowych Świąt, ogromnie dziękuję za wielkie serca. I oby nikt z was nigdy nie musiał korzystać z pobytu w noclegowni – z wdzięcznością pozdrawia dobroczyńców Grażyna Cieślik.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.