Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski mówi nam, że stolica wydała na te inwestycje 200 mln zł! Kolejne 95 mln pójdzie w najbliższych latach na dokończenie bulwarów, zbudowanie pawilonów, urządzenie plaż. Ale też m.in. na barki z pływającymi restauracjami na wysokości Portu Czerniakowskiego. I na „pływanie na rzece”. Chodzi o baseny na... jednostkach pływających na Wiśle – niedaleko praskiego brzegu. Powstanie też most pieszo-rowerowy i kładka nad Wisłą.

– Sam most pieszo-rowerowy to dodatkowe 90 mln zł – przyznaje Michał Olszewski. Opowiada też o holowniku Lubecki, największym polskim bocznokołowcu, który będzie pływał w stolicy. Miasto kupiło go jakiś czas temu od Hydrobudowy za symboliczną złotówkę. Ogłosiło przetarg na remont i koncesję, który wygrała Żegluga Wrocławska. Sprawa się przeciąga, ponieważ był kłopot z zarejestrowaniem zabytkowej, bo zbudowanej na początku ubiegłego wieku jednostki. Może już w tym roku, a może za rok statek ma być holowany do Warszawy, najprawdopodobniej drogą wodną przez Bałtyk. Na pewno będzie więc przepływał przez Płock.

Wiceprezydent twierdzi, że Płockowi najbardziej zazdrości dwóch rzeczy. – Przeniósłbym od was molo i amfiteatr – mówi.

Płock ma z kolei bonus od natury w postaci zalewu Sobótka, więc nie potrzebuje basenów na barce. Od paru lat to miejsce ożywa, w pobliżu powstają dodatkowe atrakcje, np. wake park. Także u nas przedsiębiorcy wyczuwają potencjał biznesowy tkwiący w Wiśle, ale na razie idzie to dość powoli. Sytuację może zdynamizować zaplanowane na ten rok rozpoczęcie modernizacji nabrzeża; uzbrojenie terenu sprawi, że zaczną tam powstawać plażowe knajpki i inne atrakcje.

O ile w Warszawie nad rzeką w sezonie są tłumy ludzi, bo dostać się nad nią jest łatwo „po płaskim”, o tyle w Płocku problemem do pokonania, w sensie dosłownym, jest wysoka skarpa. Piękna – Wzgórze Tumskie to nasz skarb. Tyle że trudno z niego zejść, a jeszcze trudniej się na nie wdrapać. Aby więc nasza wspaniała szeroka Wisła ożyła naprawdę, trzeba pilnie rozwiązać problem komunikacji. Czekamy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.