Oto, co o Roku Rzeki Wisły mówili w tym tygodniu uczestnicy "Wiślanego Okrągłego Stołu".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Robert Jankowski , szef Fundacji Rok Rzeki Wisły 2017:

- Polacy odeszli od Wisły, za bardzo się od niej odwrócili. Chcemy zmienić tę niefajną tendencję, a Rok Rzeki Wisły służy budowie dobrej marki tej rzeki. Nastąpił czas, by w końcu ją wykorzystać i nie patrzeć na nią tylko jak na ciek wodny, albo jak na szlak transportowy, ale również jak na bardzo duże bogactwo i ekonomiczne, i społeczne. Zapraszamy na naszą stronę rokwisly.pl, ponieważ tam zbieramy i pomysły, i te wydarzenia, które już są planowane. Wszystko po to, by ludzie mogli szukać sobie partnerów. Wisła jest długa i szeroka i nie da się tych spraw załatwić w pojedynkę.

Izabela Stelmańska, wicedyrektorka Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki w Mazowieckim Urzędzie Marszałkowskim:

- Chcemy, aby Rok Rzeki Wisły był punktem wyjścia do rozmowy na temat możliwości rozwoju turystyki wodnej na całym terenie województwa mazowieckiego. W te obchody i w diagnozę możliwości rozwoju turystyki wodnej na Mazowszu powinny być włączone wszystkie rzeki i jeziora. Na przyszły rok mamy w budżecie wygospodarowane pieniądze dla organizacji pozarządowych na realizację zadań w zakresie kultury i turystyki, związanych z wodą. Nasze działania polegać będą też na wspieraniu i współorganizacji zamierzeń związanych z Rokiem Rzeki Wisły i na propagowaniu rozwoju turystyki wodnej na Mazowszu.

Leonard Sobieraj , dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku:

- Wisła w życiu Płocka odgrywa bardzo dużą rolę, w życiu Muzeum Mazowieckiego również. Szczególnie od momentu, kiedy zaczęliśmy realizować nasz nowy projekt, czyli skansen osadnictwa olenderskiego. Jesteśmy już po pierwszym etapie, odnowiliśmy kościół w Wiączeminie Polskim, a teraz występujemy o wsparcie unijne, żeby stworzyć kilka przykładowych zagród osadnictwa nadwiślańskiego. W roku 2017 planujemy jeden dzień z Jarmarku Tumskiego poświęcić właśnie Wiśle. Będzie na pewno duża wystawa planszowa na pl. Narutowicza, będzie kilka spotkań z opowieściami o rzece, które przybliżą ją mieszkańcom jeszcze bardziej.

Leszek Skierski , kierownik promocji i marketingu w Teatrze Dramatycznym w Płocku:

- Przygotowujemy się do widowiska plenerowego "O Wiśle śpiewają oryle" - szlakiem nadwiślańskich gmin północnego Mazowsza. Scenariusz przygotował Marek Mokrowiecki. Projekt polega na integracji środowisk lokalnych, począwszy od Wyszogrodu, przez Kępę Polską, Płock, Duninów, a może aż po Włocławek. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby wspólnie z teatrem "popłynąć" z orylami nadwiślańskimi, którzy pozostawili tak ogromną tradycję. Spektakl planujemy wystawiać od maja do końca sierpnia, kiedy jest świeża zieleń, piękny koloryt i pogoda.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem