Pewien piękny rozdział mojego życia właśnie dobiegł końca. W Płocku czułem się jak w domu, dlatego niezmiernie trudno było mi przyjąć do wiadomości, że nie będzie mi dane już więcej ubierać koszulki z niebiesko-biało-niebieskim herbem. I walczyć na boisku za te barwy - napisał na jednym z portali społecznościowych Seweryn Kiełpin.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bramkarz spędził w Wiśle Płock sześć lat. Jego kontrakt obowiązujący tylko do końca sezonu, nie został przedłużony. – To trudny moment. To jeden z zawodników – symboli Wisły. Należy mu się wielki szacunek – mówi prezes Jacek Kruszewski.

Kiełpin był jednym z architektów dwóch awansów Wisły: najpierw z drugiej do pierwszej ligi, a potem tego najbardziej upragnionego i wyczekiwanego – do ekstraklasy.

Z drużyną podczas świętowania awansu Wisły do ekstraklasy
Z drużyną podczas świętowania awansu Wisły do ekstraklasy  Fot. Materiały klubu Wisła Płock

– Dziękujemy za to, co zrobił dla klubu, miasta – dodaje prezes Wisły. – Ale jeśli chodzi o decyzje kadrowe, to najwięcej w tej kwestii mają do powiedzenia trenerzy. Ze strony zarządu nie było żadnych nacisków. W ubiegłym roku zaproponowaliśmy Sewerynowi propozycję nowego kontraktu, teraz nie doszło jednak do jego przedłużenia, zapadła decyzja, że się rozstajemy. Chcemy, żeby po rozpoczęciu nowego sezonu Seweryn – kiedy tylko będzie miał wolną chwilę – przyjechał do Płocka na mecz. By nasi kibice mogli go odpowiednio pożegnać i podziękować za reprezentowanie wiślackich barw. On na to zasługuje.

"Cześć, przyniosłem ci lekcje", czyli Seweryn Kiełpin przyszedł do swojego wielbiciela

Seweryn Kiełpin na portalach społecznościowych napisał: „6 lat... mnóstwo pięknych chwil, awans z drugiej do pierwszej ligi, następnie awans do Ekstraklasy i gra na najwyższym szczeblu rozgrywek. Spełnienie marzeń. Gra z kapitańską opaską na ramieniu – na głowie zresztą też ;) Nie zamieniłbym tej pięknej przygody na żadną inną. Niestety, nie mogłem podziękować kibicom podczas meczu oficjalnego, dlatego robię to tutaj [wpis zamieścił na Facebooku i Instagramie – red.]. Chciałbym podziękować całej wiślackiej rodzinie za wspieranie w trudnym momentach i wspólną radość w tych dobrych, których było zdecydowanie więcej! Ja dawałem z siebie na boisku zawsze tyle, ile umiałem. Wy odpłacaliście się na trybunach tym samym, bez względu na wynik końcowy”.

 

Seweryn Kiełpin
Seweryn Kiełpin  Materiały Wisły Płock

Sewer, dziękujemy za sześć lat z Wisłą Płock

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem