Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dla miejscowych przyjazd płockich szczypiornistów był dużym wydarzeniem. Władze uczelnianego klubu przygotowały fantastyczną oprawę tego meczu. Była uroczysta prezentacja zawodników z dymami i światłami. Dla kibiców, którzy licznie przybyli do hali, były występy, pokazy i konkursy z nagrodami.

Co do meczu, to jego zdecydowanym faworytem była Wisła. Nafciarze od początku grali swoje, po pierwszej połowie prowadzili różnicą ośmiu trafień (21:13). Po przerwie jeszcze powiększyli przewagę najpierw do dziesięciu (w 45. 28:18), a potem jedenastu bramek (55. 32:21). Ostatecznie wygrali 37:23.

Podopieczni trenera Piotra Przybeckiego nie forsowali tempa, w sobotę w Płocku czeka ich o wiele ważniejsza potyczka w Superlidze z Azotami Puławy (godz. 13). Zapraszamy na trybuny, wsparcie kibiców jest szalenie istotne.

AZS AWF Biała Podlaska – Orlen Wisła Płock 23:37 (13:21)

Bramki dla Wisły: Valentin Ghionea 7, Michał Daszek 5, Przemysław Krajewski 4, Tomasz Gębala 4, Mateusz Piechowski 4, Marko Tarabochia 3, Dan Racotea 2, Jose de Toledo 2, Maciej Gębala 2, Leon Sowul 1, Gilberto Duarte 1, Nemanja Obradović 1, Aleksander Olkowski 1

Bramkarze: Adam Morawski i Adam Borbely.

Najwięcej goli dla AZS AWF zdobyli: Bartosz Ziółkowski 7 oraz Karol Małecki, Michał Bekisz i Michał Banaś – po 3.

Kary: AZS AWF – 4 min; Wisła – 6 min

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.