Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

-- Lovro Mihić (Chorwacja) – lewoskrzydłowy spędził na parkiecie 12 minut, w meczu z Serbią zdobył dwie bramki, zaliczył dwuminutową karę;

-- Sime Ivić (Chorwacja) – prawy rozgrywający, ze względu na „bogactwo” na tej pozycji w kadrze Chorwacji, jest rezerwowym. Czeka na swoją szansę.

-- Serb Nemanja Obradović – rozgrywający zaliczył 43 minuty, grał w obronie, nie zdobył żadnej bramki, raz został odesłany na ławkę kar.

-- Słoweniec Igor Żabić – kołowy spędził na boisku 74 minuty. Oddał w sumie cztery rzuty, zdobył jedną bramkę (w spotkaniu z Czarnogórą), trzykrotnie też był karany dwuminutowym wykluczeniem.

-- Adam Borbely (Węgry) – reprezentacja Węgier pożegnała się już turniejem, przegrała trzy spotkania: z Danią (25:32), Hiszpanią (25:27) i Czechami (27:33). Nasz bramkarz miał jedną skuteczną interwencję (w meczu z Danią). Skończył Euro ze skutecznością 6 proc. (1/16).

W czwartek rozpoczęła się druga runda finałowa mistrzostw Europy. Odbyły się dwa spotkania. Serbia (Nemanja Obradović zagrał przez nieco ponad 4,5 minuty) przegrała z Norwegią (27:32), a Chorwacja (Lovro Mihić nie zagrał ani minuty, Sime Ivić nie znalazł się nawet w protokole meczowym) pokonała Białoruś (25:23).

W piątek zagrają: Niemcy – Czechy (18.15) i Słowenia (Igor Żabić) – Dania (20.30). W sobotę: Szwecja – Francja (18.15) i Chorwacja – Norwegia (20.30), a w niedzielę Niemcy – Dania (18.15) i Macedonia – Hiszpania (20.30).

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.