Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od godz. 10 cała czwórka pracowała na siłowni pod czujnym okiem trenerów Krzysztofa Kisiela i Artura Górala, a także fizjoterapeuty Mariusza Jaroszewskiego.

– W tak okrojonym składzie będziemy pracować przez cały tydzień. Niska frekwencja jest spowodowana obowiązkami grających w Wiśle reprezentantów różnych krajów, którzy obecnie szykują się ze swoimi drużynami narodowymi do udziału w mistrzostwach Europy w Chorwacji oraz w turniejach kwalifikacyjnych do mistrzostw świata 2019 – wyjaśnia drugi trener Orlen Wisły Krzysztof Kisiel.

Przypomnijmy, że z płockiego klubu na zgrupowaniach drużyn narodowych przebywają reprezentanci: Polski (Adam Morawski, Tomasz Gębala, Maciej Gębala, Przemysław Krajewski i Michał Daszek), Chorwacji (Lovro Mihić, Sime Ivić), Rumunii (Valentin Ghionea, Dan Racotea), Portugalii (Gilberto Duarte), Bośni i Hercegowiny (Marko Tarabochia), Węgier (Adam Borbely), Słowenii (Igor Żabić) i Serbii (Nemanja Obradović).

Jak zaplanować treningi, mając do dyspozycji tak okrojony skład?

– Nie jest to trudne – odpowiada trener Kisiel. – Mamy możliwość potrenować indywidualnie. W tym tygodniu mamy zaplanowane trzy treningi siły. Chłopacy są podzieleni na dwie grupy, mają do przerzucenia określone ciężary. Organizując zajęcia z piłkami i biegowe, wspomożemy się zawodnikami z drugiego zespołu, dzięki temu kadra będzie szeroka. Poprosiłem o dziesięciu zawodników, żeby przyszli i mogli potrenować z nami. Pomogą nam w przeprowadzeniu zajęć.

W kadrze Wisły nie ma Krystiana Wołowca, który został wypożyczony do Wybrzeża Gdańsk. – Ten ruch był planowany już w październiku ubiegłego roku, Krystian był na pierwszych treningach w Gdańsku, ale wówczas sytuacja kadrowa w Wiśle nie pozwoliła, żeby go wypożyczyć – dodaje Krzysztof Kisiel. – Teraz sprawa została dopięta. W klubie mamy nadzieję, że Krystian będzie się tam rozwijał, spędzał na parkiecie więcej czasu niż w Płocku. Potrenuje kilka miesięcy w nowym klubie, otoczeniu. Niech poczuje, jak smakuje chleb na obczyźnie.

Dodajmy też, że w zajęciach uczestniczył Karol Kisiel, który w czwartek ma dostać zielone światło od lekarzy i wrócić do treningów z drugim zespołem Wisły po ponad półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją.

W przyszłym tygodniu wszyscy zawodnicy będą wracać ze zgrupowań. I wspólnie będą się przygotowywać do pierwszego meczu rundy wiosennej z Chrobrym Głogów, który zostanie rozegrany 20 stycznia w Orlen Arenie.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.