Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niemal całej drużyny, bo w gronie 26 zawodników nie było Giorgiego Merebaszwilego, który dołączy do zespołu we wtorek. W treningu nie uczestniczyli też trzej piłkarze wystawieni na listę transferową. Są to: Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński oraz Mateusz Kryczka.

Byli za to nowo pozyskani: bramkarz Thomas Dahne i 21-letni napastnik Oskar Zawada. Oraz młodzi – Bartłomiej Gradecki, Jakub Lemanowicz i Krystian Ogrodowski.

Pierwszy trening Wisły Płock obejrzycie na zdjęciach Tomasza Niesłuchowskiego.

– W tym tygodniu mamy w planach dwa treningi wprowadzające, testy szybkości i wytrzymałości. W Płocku ćwiczymy do piątku, a w sobotę wcześnie rano wyjeżdżamy do Cetniewa – mówi trener Wisły Płock Jerzy Brzęczek. – Jeszcze w sobotę po południu będziemy trenować. W sumie spędzimy w Cetniewie pięć dni, a pobyt zakończymy meczem kontrolnym z Gryfem Wejherowo.

Dwa dni po powrocie znad morza, w niedzielę (21 stycznia) wieczorem, nafciarze wylatują na Cypr, gdzie czeka ich kolejna porcja treningów w lepszych warunkach pogodowych. Wrócą stamtąd tydzień przed ligą. – Okres przygotowawczy jest krótki, ale bardzo intensywny. Chcemy ten czas wykorzystać jak najlepiej, by odpowiednio przygotować się do rozgrywek i w dobrej formie przystąpić do walki o nasz podstawowy cel, czyli utrzymanie w ekstraklasie – podkreśla trener Brzęczek.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.