Na portugalskiej wyspie niedaleko Madery, gdzie w gigantyczne hotele ogromne pieniądze inwestują Cristiano Ronaldo i Luis Figo, piłkarzy ręcznych plażowych Petry biorących udział w klubowych mistrzostwach Europy dopinguje grubo ponad 20 osób.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Płock - Porto Santo
Płock - Porto Santo  Google Maps

Specjalnie na Porto Santo polecieli przede wszystkim ludzie z Płocka - to ok. 10 osób, które latem towarzyszą naszym piłkarzom także podczas turniejów w kraju w ramach PGNiG Summer Superligi. Ale teraz razem z nimi z biało-czerwoną flagą na każdym meczu jest też para Polaków, którzy na Porto Santo mieszkają od dwóch lat. Sprzedali mieszkania w Toruniu oraz Gdyni i przeprowadzili się na wyspę, z której już całkiem blisko do Afryki, by tam kontynuować życie.

Tu obejrzycie galerię zdjęć z płockimi kibicami w roli głównej >>

No i są dziewczyny z drużyny BHT Byczki Kowalewo Pomorskie - one też jako mistrzynie Polski grają na Porto Santo i co ważne - niespodziewanie również zagrają w niedzielę w półfinale. W rundzie głównej - podobnie jak drużyna z Węgier u panów - przegrały wszystkie trzy mecze, a od początku turnieju cztery, ale w ćwierćfinale jako czwarta ekipa grupy B okazały się lepsze od zwyciężczyń grupy A - ekipy Brüder Ismaning (Niemki w rundzie głównej zanotowały wyłącznie trzy wygrane).

No i oczywiście - Byczki kibicują Petrze, a Petra Byczkom.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem