Canzona Brass Quintet swój występ zadedykuje zmarłemu w 2020 r. koledze - Hubertowi Chiczewskiemu. Był członkiem tego zespołu, płockim hejnalistą i kapelmistrzem orkiestr dętych - "Siedemdziesiątki" oraz Gminnej Orkiestry Dętej ze Staroźreb.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Muzyk przez ponad 20 lat po dwa razy każdego dnia wdrapywał się na wieżę ratusza, wyciągał trąbkę, przyciskał ją do ust i grał wciąż tę samą melodię, którą ponad 80 lat temu napisał ks. Kazimierz Starościński. W każde południe i o godz. 18 niosły się nad miastem dźwięki hejnału" – wspominają organizatorzy koncertu.

W poniedziałek przyjaciele Chiczewskiego upamiętnią go muzyką ze swojego wszechstronnego repertuaru, w którym są melodie z różnych epok. W programie są utwory klasyczne, muzyka sakralna oraz utwory muzyki rozrywkowej, filmowej i jazzowej.

Canzona Brass Quintet istnieje od 1997 r. i nawiązuje do zapomnianej tradycji płockiej kapeli katedralnej, obecnej w latach 1642–1900. Na jej potrzeby pisali najwybitniejsi kompozytorzy polscy okresu renesansu i baroku: Mikołaj Zieliński i Marcin Mielczewski. Od 2000 r. zespół działa w strukturach Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.

Koncert w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Starym Rynku rozpocznie się o godz. 17. Wstęp wolny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem