Najpierw Łąck. W czwartek przed godz. 22 kierowca opla astry, który jechał DK 60 od strony Płocka, stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo - informuje Krystyna Kowalska z płockiej komendy policji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mężczyzna był trzeźwy. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Tłumaczył, że zasnął za kierownicą. Policjanci za popełnienie wykroczenia ukarali go mandatem. Autorem zdjęcia z miejsca wypadku jest OSP Łąck.

Z kolei w piątek przez kilka godzin był wyłączony z ruchu odcinek DK 60 przed wjazdem do Drobina od strony Bielska. Na miejscu pracowały służby wyciągające i transportujące ciężarówkę z przyczepą, której kierowca ok. 4.30 rano stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Czyli nie było dwóch wypadków tylko dwie kolizje.
    Ale wtedy tytuł artykułu byłby za mało "sensacyjny" ?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0