Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ich łupem padły m.in. radia akumulatorowe, lampy halogenowe, agregaty prądotwórcze. Jak informuje gostynińska policja, funkcjonariuszom udało się odzyskać część skradzionych rzeczy. Mężczyźni do wszystkiego się przyznali.

Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Za kradzież grozi im kara pozbawienia wolności do pięciu, a za włamanie - do 10 lat.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.