Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Jak donosi nasz fotoreporter Piotr Hejke, na tym pierwszym wiatr powalił kilka rosłych drzew. Nagrobki połamane są do tego stopnia, że miejscami widać fragmenty trumien. Wszędzie panuje potworny bałagan – leżą porozrzucane kwiaty i potłuczone znicze. Na sąsiednim cmentarzu garnizonowym zniszczenia są mniejsze, ale tam też przewróciło się co najmniej kilka drzew.

Tu obejrzycie całą fotogalerię >>

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.