Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na miejscu były wszystkie służby: policjanci, strażacy, ratownicy medyczni. Ci pierwsi relacjonują: – Kierująca fordem nie dostosowała prędkości do warunków drogowych i chcąc uniknąć zderzenia z pojazdem poprzedzającym, zjechała gwałtownie na lewy pas, straciła panowanie nad autem i uderzyła w opla.

Ten z kolei na skutek siły uderzenia najechał na peugeota.

Nikt nie doznał obrażeń. Na początku trzeba było było wprowadzić ruch wahadłowy, teraz nie ma już utrudnień w ruchu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.