Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piszą w półtorametrowych odstępach od siebie, bez maskotek, ciastek i rodziców pod drzwiami auli czy sali gimnastycznej. Muszą dezynfekować ręce, pisać swoimi przyborami.

Tu obejrzycie zdjęcia z Małachowianki >>

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.