Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Redakcja zaproponowała naprawdę wiele różnych tematów i pewnie każdy z nich jest ważny dla nas. Ja łudzę się, że nie jest to tylko zabawa w „o czym marzysz”, ale jakieś władze - miejskie, wojewódzkie czy nawet wyższe - nie zostaną obojętne na „Vox populi”. Każda władza przemija, a starając się o przetrwanie, politycy muszą chyba brać pod uwagę to, czego nam, obywatelom, naprawdę potrzeba.

A Płockowi i płocczanom na pewno potrzeba jakiejś uczciwej drogi, która nas połączy z resztą Polski i Europy. Nie tylko dla mnie niezrozumiałe jest, że nie mamy do dyspozycji trasy dobrej, europejskiej jakości, mimo że właśnie w naszym mieście jest olbrzymi Orlen i jego transporty - niebezpieczne - czy to po torach, czy na kołach przetaczają się między naszymi domami. Ani za komuny, ani po 1989 r. żadna władza nie zrobiła nic, by połączyć nas ze światem. Wszystkie nowo budowane autostrady omijały nas z daleka, tworząc z naszego miasta coś na kształt zony, do której utrudnia się dostęp.

Dlatego pozwalam sobie zaapelować, żebyśmy w tym plebiscycie gremialnie zagłosowali za drogą szybkiego ruchu S10. Wiem, czasu jest już niewiele i może sporo osób zdążyło oddać swój głos na coś innego, ale ci, którzy dotąd zwlekali, wciąż mogą wybrać budowę tej trasy. Każdy kanał, poprzez który możemy skomunikować się z rządzącymi, jest ważny. Bo żeby miasto się jakoś rozwijało i chcieli przychodzić do niego ci, którzy mogą zainwestować w nowe zakłady, musimy mieć tę drogę i to jak najszybciej. Posłużę się tu słowami pani polityk, która co prawda nie jest z mojej bajki, ale akurat część jej słynnego zdania, pasuje do nas jak ulał: Droga S10 po prostu się płocczanom należy!

Mam nadzieję, że ta plebiscytowa pozycja będzie wysoko w końcowym rankingu. Musimy sami o to zawalczyć.

Wiesław Łukasiewicz

Uwaga - każdy oddaje tylko jeden głos:

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.