Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - raport specjalny

Najpierw parę  słów od redakcji: Okładka piątkowego "Magazynu Płock" została wylicytowana na aukcji „Gazety Wyborczej” na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dochód z niej (1275 zł) w całości zasilił tegoroczny finał WOŚP. Zwycięzca aukcji Mariusz Patrowicz do ostatniej chwili rywalizował z pracownikami Wydziału Kultury i Wspierania Inicjatyw Społecznych płockiego ratusza, wygrał, ale po tym, jak ci i tak wpłacili do skarbonki WOŚP pół tysiąca złotych, docenił to i wspaniałomyślnie oddał jedynkę. Po czym... wylicytował kolejną (za 1050 zł), na aukcji zorganizowanej już przez płocki sztab Orkiestry – to on zaproponował nam wystawienie jeszcze jednej okładki.

Dzisiejszy materiał pochodzi od pracowników ratuszowego wydziału i im oddajemy już głos, natomiast panu Mariuszowi oddamy okładkę za tydzień.

***

Zaangażowaliśmy się w licytację, bo wspieramy Orkiestrę od lat. Niektórzy z nas także jako wolontariusze. Tym razem postanowiliśmy zadziałać wspólnie.

Inicjatywa wyszła od dyrektor Moniki Maron, a do „licytacyjnego teamu” przystąpili kierownicy czterech referatów wchodzących w skład wydziału: Inga Kujawa-Zawadzka, Tomek Gorczyca, Daniel Urbański i ja, Alina Boczkowska. Co prawda licytację wygrał znany lokalny biznesmen Mariusz Patrowicz, ale za dodatkowe pół tysiąca złotych, które zasiliły konto WOŚP, zgodził się ustąpić nam pierwszeństwa.

A redakcja postanowiła udostępnić nam jeszcze łamy w gazecie, abyśmy mogli opowiedzieć Czytelnikom o naszej pracy.

Narada przed kolejną kampanią społeczną z prezydentem Andrzejem NowakowskimNarada przed kolejną kampanią społeczną z prezydentem Andrzejem Nowakowskim Fot. Tomasz Grudzień

Pomagamy w działaniu

– Ważną częścią naszych zadań jest wspieranie mieszkańców w ich aktywnościach, między innymi poprzez pomoc adresowaną do organizacji pozarządowych. Zakres działań jest różnorodny – od pomocy w sprawach proceduralnych do rozwiązywania konkretnych, „życiowych” problemów – wyjaśnia Monika Maron.

Jednym z niedawno przeprowadzonych przedsięwzięć było znalezienie lokali dla stowarzyszeń, które musiały opuścić budynek przy ul. 3 Maja 18 (tzw. niebieski biurowiec). Kilka z nich swoje siedziby ma teraz w internacie „Jagiellonki” przy ul. 3 Maja, a czynsz wynosi jedynie 1 zł za metr kwadratowy.

– Nieodpłatnie udostępniamy też organizacjom sale konferencyjne – w budynku przy 3 Maja oraz przy ul. Misjonarskiej 22 na szkolenia czy konferencje. Służymy też pomocą tym, którzy dopiero chcą założyć stowarzyszenie czy fundację, wyjaśniamy, jakie formalności należy spełnić, pomagamy w pisaniu wniosków, podpowiadamy, skąd można pozyskać środki na działanie – tłumaczy Daniel, który jest kierownikiem Referatu Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi i Wolontariatu.

Pracownicy referatu dbają też o zapewnienie sprawnego funkcjonowania Centrum Aktywności Seniora, które od czterech lat działa w gruntownie wyremontowanym przez miasto obiekcie przy ul. Otolińskiej.

– Prowadzenie CAS powierzamy organizacjom na podstawie konkursu. W pierwszym okresie zajmował się tym płocki oddział Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, a od tego roku przez kolejne trzy lata będzie nim zawiadywało Stowarzyszenie Aktywny Senior. Wkrótce płoccy seniorzy poznają szczegółowe propozycje na miłe, aktywne i pożyteczne spędzanie czasu. Oczywiście oferta musi uwzględniać wyjątkową sytuację, w jakiej wszyscy się znaleźliśmy z powodu pandemii – dodaje Monika Maron.

Do zadań referatu należy też promocja wolontariatu. Podczas pierwszej fali pandemii, kiedy brakowało środków ochrony osobistej, wolontariusze włączyli się np. do akcji szycia maseczek, które bezpłatnie były przekazywane m.in. seniorom, do płockich szpitali czy organizacji zajmujących się opieką nad osobami starszymi. W sumie uszytych zostało 14 tysięcy maseczek.

Narada przed kolejną kampanią społeczną z prezydentem Andrzejem NowakowskimFot. Tomasz Grudzień / UMP

#PlockKocham

Kolejnym działaniem tego referatu jest przygotowanie i przeprowadzanie Budżetu Obywatelskiego Płocka.

– W tym roku mamy jego jubileuszową, dziesiątą edycję. A byliśmy jednym z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziło u siebie tę formę konsultacji – podkreśla Daniel, który z uśmiechem powtarza, że czuje miętę do partycypacji… – Pierwszy był Sopot, a prezydent Andrzej Nowakowski, kiedy dowiedział się o tym rozwiązaniu, zlecił nam wdrożenie pomysłu w Płocku. W ciągu kilku lat wypracowywaliśmy zasady BOP, korzystając z wiedzy ekspertów, opierając się na własnych doświadczeniach, opiniach mieszkańców, a później sami dzieliliśmy się doświadczeniami z innymi – dopowiada Monika.

W tym roku jest trochę zmian w harmonogramie BOP, m.in. składanie projektów rozpoczęło się 18 stycznia i potrwa do 14 marca.

Efektem pracy zespołu są też znane i lubiane przez mieszkańców wydarzenia, m.in. Mikołajki przed Ratuszem, Piknik Organizacji Pozarządowych, Płockie Targi Rodziny – Senior czy impreza walentynkowa.

– Niestety, w tym roku z powodu pandemii nie mogliśmy spotkać się na Starym Rynku na wspólnej zabawie, ale przygotowaliśmy inną propozycję. Zaprosiliśmy do zamieszczania na Facebooku i Instagramie zdjęć najlepszych miejsc na randkę w Płocku z dopiskiem #PlockKocham oraz oznaczania oficjalnych profili miasta. A my tym, którzy podzielili się wykonanymi przez siebie fotkami, wręczyliśmy upominki – przypomina Monika.

Z kulturą na ty…

A skoro jesteśmy przy imprezach, to czas na przedstawienie Referatu Kultury, na którego czele stoi Inga Kujawa-Zawadzka, wielu osobom znana m.in. ze swojej wcześniejszej pracy w Młodzieżowym Domu Kultury i udzielania się w płockim sztabie WOŚP.

Pracownicy tego referatu współpracują z miejskimi instytucjami kultury, czyli Płocką Orkiestrą Symfoniczną, Płocką Galerią Sztuki, Książnicą Płocką, Płockim Ośrodkiem Kultury i Sztuki oraz Chórem Pueri et Puellae Cantores Plocenses. Organizują też konkursy ofert na realizację zadań publicznych w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego.

Właśnie trwa konkurs na przeprowadzenie takich działań w 2021 r. Jedno zadanie dotyczy upowszechniania kultury wśród mieszkańców Płocka i opiewa na kwotę 375 tys. zł. Na drugie działanie, związane z obchodami setnej rocznicy odznaczenia Płocka Krzyżem Walecznych, przeznaczone jest 100 tys. zł.

Ten referat zajmuje się też przygotowaniem obchodów patriotycznych związanych z ważnymi historycznymi rocznicami, np. uchwalenia Konstytucji 3 maja, odzyskania przez Polskę niepodległości czy wyzwolenia Płocka spod hitlerowskiej okupacji.

– W tym roku w sposób szczególny chcemy uczcić 100-lecie odznaczenia naszego miasta Krzyżem Walecznych przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Na kwietniowe obchody przygotowujemy wiele atrakcyjnych propozycji, które - mam nadzieję - będą miłą niespodzianką dla mieszkańców. Staraliśmy się zaplanować takie działania, które mogą być zrealizowane bez względu na obowiązujące obostrzenia związane z pandemią – wyjaśnia Inga.

Giełda rozmaitości

Z kolei zespół kierowany przez Tomka Gorczycę udziela pomocy w różnych życiowych sprawach osobom z niepełnosprawnościami.

– Zapewniamy transport naszym busem przystosowanym do przewozu osób na wózkach inwalidzkich – na terenie Płocka koszt jest stały i wynosi 8 zł, a poza miastem to 0,95 zł za kilometr. Obecnie seniorów powyżej 70. roku życia i osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym z kodem N i R bezpłatnie dowozimy na szczepienia przeciw COVID-19. Osobom niesłyszącym pomagam w załatwianiu spraw w urzędzie. Mogą się do mnie zgłosić mailowo lub SMS-em. Organizujemy też konkursy dla organizacji pozarządowych w zakresie działalności na rzecz osób niepełnosprawnych – jak zwykle zwięźle przedstawia zadania Tomek Gorczyca, rzecznik osób niepełnosprawnych.

– Wspólnie zespół Daniela i Tomka zajmuje się też organizowaniem okolicznościowej pomocy, np. przed świętami, kiedy przygotowujemy paczki pod konkretne zamówienia osób potrzebujących wsparcia. W tym roku przed Bożym Narodzeniem jak zwykle szykowaliśmy paczki dla podopiecznych rodzinnych domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych, a także dla dwóch rodzin, które poprosiły o żywność, specjalistyczne kosmetyki do pielęgnacji dziecka, odzież, pieluchy – uzupełnia Monika.

Potrzebne rzeczy przekazali pracownicy ratusza, którzy chętnie włączają się w różne charytatywne akcje, np. w zbiórkę pieniędzy dla Zosi chorej na SMA czy „Pakę dla Rodaka”, adresowaną do Polaków mieszkających na Ukrainie i w Mołdawii.

– Co jakiś czas kontaktujemy też ze sobą osoby, które potrzebują jakiegoś sprzętu, z tymi, które chcą go bezpłatnie oddać. Niedawno w taki sposób zaopatrzyliśmy osobę niepełnosprawną w lodówkę. Wkrótce taką swoistą „giełdę” chcemy udostępnić w mediach społecznościowych – dopowiada Tomek.

Możemy liczyć na wsparcie

No i przyszła kolej na przedstawienie zadań mojego referatu, czyli Informacji Miejskiej.

Razem ze współpracownikami dbamy o to, żeby mieszkańcy byli dobrze poinformowani m.in. o tych działaniach, które już tu zostały przedstawione, ale także o innych przedsięwzięciach realizowanych przez prezydenta i pracowników ratusza oraz miejskie jednostki organizacyjne. Współpracujemy z lokalnymi i ogólnopolskimi mediami, zamieszczamy informacje na stronie internetowej urzędu miasta, przygotowujemy Informator Społeczny „MiastO! Żyje” oraz materiały wideo pod takim samym tytułem, które są dostępne m.in. na facebookowym profilu.

Na sprawne funkcjonowanie wydziału, który organizacyjnie podlega wiceprezydentowi Romanowi Siemiątkowskiemu, pracuje cały zespół ludzi. Każdy ma własne obowiązki, jednak kiedy potrzebne jest wsparcie, jak chociażby przy organizacji głosowania na projekty BOP, a później także liczeniu oddanych głosów albo dystrybucji maseczek ochronnych, zawsze można liczyć na pomoc koleżanek i kolegów z innych referatów czy wydziałów. Bo dobra współpraca to podstawa!

***

Ostatnie zdanie w tym tekście, a jakżeby inaczej, musi należeć do naszej dyrektorki

– Mam wielką przyjemność współpracy z odpowiedzialnym i zaangażowanym zespołem. To bardzo ważne! Ala mocną kobiecą ręką dowodzi w referacie medialnym i zarządza informacjami, Daniel jest od zadań specjalnych, gotowy do działania o każdej porze dnia i nocy. Nie znam bardziej empatycznego człowieka niż Tomek, na którego zawsze można liczyć. Z Ingą (skromną, kulturalną i otwartą na nowe), choć dopiero rok temu dołączyła do naszego teamu, współpracowałyśmy na różnych polach od lat i cieszę się, że znając specyfikę tej pracy, zdecydowała się z nami być. Bo bywa trudno, ale my po prostu… lubimy tę robotę – krótko i konkretnie podsumowuje Monika Maron.

***

Ten materiał został przygotowany przez panią Alinę Boczkowską, jednego ze zwycięzców aukcji „Gazety Wyborczej” dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dochód z aukcji w całości zasilił tegoroczny finał WOŚP.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.