Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Dzisiejszy raport niewiele się różni od tych z ostatnich dni, szpital i pacjenci trzymają reżim sanitarny, mam nadzieję, że w weekend, ten najbliższy, ale i długi majowy nic złego się nie wydarzy i zaopatrzenia ochronnego nam spokojnie wystarczy – mówił do dziennikarzy dyrektor Stanisław Kwiatkowski.

Poinformował, że na połączonych oddziałach zakaźnym i płucnym przebywa obecnie 23 pacjentów. Na tym pierwszym – 12, a wśród nich mężczyzna, który choruje z powodu koronawirusa. Nie jest to jednak nowy zakażony.

Na wynik wymazu czeka też pacjent na specjalnie przygotowanym OIOM-ie – dla osób, które potencjalnie mogą być zakażone. Mężczyzna ten został przywieziony „z ulicy”, personel nie zna nawet jego imienia i nazwiska. Teraz jest już po operacji chirurgicznej.

– Jeśli mamy przypadek, który może nie świadczy ewidentnie o ewentualnym kontakcie z wirusem, ale pacjent ma gorączkę lub stan podgorączkowy, to profilaktycznie robimy mu badanie w kierunku koronawirusa – wyjaśniał dyrektor.

Jak na szczególne obecne warunki szpital pracuje normalnie. Ostatniej doby na SOR zgłosiło się 81 osób, z czego 32 zostały skierowane na oddziały; pozostali wrócili do domów po udzieleniu im porad ambulatoryjnych.

– Raz jeszcze dziękuję strażakom ochotnikom z powiatu płockiego, którzy wspomagają nas w mierzeniu temperatury pracownikom wchodzącym do szpitala na swoje zmiany, dla nas to bardzo duża pomoc – podkreślał Stanisław Kwiatkowski.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.