Zapraszamy Was do uczciwego remanentu tego, co udało się zrobić w naszym mieście przez minione trzy dekady. Jakie inwestycje i zjawiska społeczne się nam naprawdę udały? Na co mieliśmy wpływ i co sami wywalczyliśmy?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Płocka? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter

W tym roku obchodzimy 30-lecie samorządów. Trzeba sięgnąć do jeszcze wcześniejszych czasów, by zrozumieć, jak wielki, dziejowy był to przewrót. Samorząd - czyli możliwość decydowania o swoim mieście albo gminie przez samych mieszkańców - był tak bardzo nową jakością, że początkowo nie bardzo było wiadomo, jak się do to zabrać.

Nagle sami, w demokratycznych wyborach, mogliśmy wybrać lokalne władze, radnych. Samorządy dostały własne pieniądze, własnych urzędników i ogrom zadań.

Jak się z tego wywiązały?

Wystarczy spojrzeć wstecz i porównać, jak było, a jak jest. Bezsprzecznie Płock stał się kolorowy, wygodniejszy do życia, bardziej przyjazny. To są fakty. Chociaż nie wszystkich satysfakcjonujące, bo wciąż widzimy wiele mankamentów. Chcielibyśmy jeszcze lepiej, jeszcze więcej. Ale to też zmiana na plus.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Stajemy się społeczeństwem obywatelskim - czyli takim, które świadomie chce kształtować swoje ulice, osiedla, miasto. I możemy to robić, bo władza samorządowa jest od tego, by słuchać ludzi. My, jako dziennikarze, ale przecież także płocczanie, często włączaliśmy się w słuszne inicjatywy. I razem doprowadziliśmy np. do tego, że nasz „dworzec wstydu” został gruntownie przebudowany.

Pokolenie, które nie pamięta już czasów komuny, bez kompleksów i obciążeń może zabiegać o swoje. Choć niepokój budzi niebezpieczny trend rządu do sterowania centralnego, do ograniczania samorządów - poprzez narzucanie mu nowych obowiązków bez przekazywania pieniędzy na ich realizację. To niebezpieczne.

Zapraszamy Was do uczciwego remanentu tego, co udało się zrobić w naszym mieście przez minionych 30 lat. Jakie inwestycje i zjawiska społeczne się nam naprawdę udały? Z czego możemy być dumni? Na co mieliśmy wpływ i co sami wywalczyliśmy? Postarajmy się tak szczerze wskazać te rzeczy, które nam się naprawdę podobają. I czego za nic nie chcielibyśmy stracić. Czekamy na Wasze listy.

Plebiscyt. Czekamy na Wasze propozycje

W tym roku mija 30 lat od pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin. Gdy spojrzymy na szare zdjęcia naszych miast z 1990 r., zobaczymy, jak gigantyczną drogę w tym czasie pokonaliśmy. Utworzenie samorządów, wzmocnionych następnie reformą z 1999 r., to jeden z największych sukcesów odnowionej Polski.

Z okazji tej niezwykle ważnej rocznicy zapraszamy Was do udziału w plebiscycie „Supermiasta”. Razem z Wami chcemy zastanowić się, co nam się najlepiej w ciągu tych 30 lat udało. Co jest największym sukcesem, z czego jesteśmy najbardziej dumni? Naszą akcję podzieliśmy na kilka etapów.

  1. Do 22 marca czekamy na Wasze propozycje: jakie wydarzenie, inwestycja, zjawisko są największym sukcesem miasta w ciągu ostatnich 30 lat? Piszcie na adres supermiasta@plock.agora.pl. Prosimy, by objętość tekstów nie przekraczała 1500 znaków.
  2. Spośród wszystkich zgłoszonych przez Was propozycji redakcyjne jury wybierze 12. Listę ogłosimy 27 marca. Tego samego dnia rozpocznie się głosowanie internetowe, w którym wybierzecie największy sukces 30-lecia w Płocku.
  3. Głosowanie potrwa do 30 kwietnia, wyniki ogłosimy 8 maja. 16 czerwca odbędzie się uroczysta gala Supermiast w redakcji „Gazety Wyborczej” w Warszawie. Trzy z nich otrzymają Grand Prix przyznane przez jury ekspertów z redakcji lokalnych.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem