Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Właściciel psa tłumaczył, że pies mu uciekł i wrócił po trzech miesiącach, co – jak twierdzą w TOnZ – jest kłamstwem.

Dodają, że z relacji sąsiadów wynika, że to już kolejny pies w gospodarstwie doprowadzony do takiego stanu: „Wszystkie znikały w niewyjaśnionych okolicznościach. Podobno uciekały, jak twierdzi właściciel. To ok. 30-letni facet mieszkający z ojcem. Obydwaj niestroniący od kieliszka”.

 

Obrońcy zwierząt z Płocka mówią na psiaka Nugat. Ma kilka lat i jest spragniony kontaktu z człowiekiem, lubi, kiedy się go przytula i głaszcze.

„Niestety źle reaguje na mężczyzn. Życie w takich warunkach odcisnęło piętno na jego psychice, ale miejmy nadzieję, że trauma minie i zaufa również mężczyznom :)” – kończą członkowie Towarzystwa. I proszą o wpłaty - na leczenie i specjalistyczną karmę dla Nugata - na Pomagam.pl (można tam też wejść ze strony głównej portalu po wpisaniu w wyszukiwarce „Psi szkielet”).

NugatNugat TOnZ

NugatNugat TOnZ

Artyku otwarty w ramach bezp豉tnego limitu

Wypr鏏uj prenumerat cyfrow Wyborczej

Nieograniczony dost瘼 do serwis闚 informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazyn闚 Wyborczej.