Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miała być czynna do dziś, czyli wtorku, ale zaczęła się cieszyć nadzwyczajnym powodzeniem. Przypomnijmy: „Płock/Schröttersburg. Portrety miasta z czasu wojny” to niezwykły zbiór zdjęć i pocztówek ukazujących Płock w czasie II wojny światowej. Pochodzą ze zbiorów Lucyny Przybylskiej, Piotra Gryszpanowicza, Pawła Mieszkowicza, Ryszarda Rzymkowskiego, Marka Szawaryna, Andrzeja Wójcika, Archiwum Państwowego w Płocku i samego muzeum.

Kanwą tej ekspozycji jest pewien unikatowy album fotograficzny. Utworzył go pan Mirosław Przybylski, płocczanin, syn Leona – znanego w Płocku przed wojną działacza PPS i wieloletniego ławnika miejskiego, architekt z wykształcenia, absolwent płockiej Jagiellonki i Politechniki Gdańskiej.

W czasie okupacji niemieckiej, będąc pracownikiem prywatnej firmy budowlanej, fotografował on przebieg i efekty robót zleconych jej przez zarząd miasta. Prawdopodobnie jego zdjęcia miały stanowić dokumentację, podobną do tej, jaką ma teraz w swoich zasobach płockie Archiwum Państwowe. Niektóre z nich są na wskroś reporterskie, właśnie te najbardziej przenoszą nas w czasy sprzed osiemdziesięciu z górą lat.

Album udostępniła muzeum pani Lucyna Przybylska, bratanica „wojennego fotografa miasta”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.