Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Według wstępnych ustaleń prowadząca seata 45-lata z Płocka nie zachowała ostrożności, gdy omijała autobus. 

Pasażerowie musieli opuścić pojazd, rozbity seat także nie nadawał się do dalszej jazdy. Z jezdni ściągali go strażacy.

Nikomu nic się nie stało. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.