Guthman z płockimi symfonikami wykonał przeboje m.in. Benny'ego Goodmana, Duke'a Ellingtona czy Glenna Millera, a także swoje autorskie kompozycje. Towarzyszyła mu polska piosenkarka rosyjskiego pochodzenia Sasha Strunin i - w roli dyrygenta - Jacek Pawełczak. Światowej sławy muzyk i kompozytor już po raz drugi koncertował w Płocku.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Urodzony w USA Guthman gry na trąbce uczył się już jako dziewięciolatek. Jego kariera rozwijała się szybko, a sława równie szybko przekroczyła granice rodzinnego kraju i Kanady, do której się przeniósł. Koncertował z najważniejszymi muzykami swoich czasów w bardzo wielu państwach. Aż zakochał się w polskiej harfistce i na stałe zamieszkał w Warszawie. Od 2011 roku ma polskie obywatelstwo.

Pośród wielu artystycznych trofeów ma również... wyróżnienie od burmistrza Wawra. To w dowód wdzięczności i uznania za hymn Wawra, jaki w 2016 r. skomponował z okazji 150-lecia tej miejscowości, obecnie dzielnicy Warszawy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem