Cieszmy się tym spotkaniem i publicznym wyznaniem wiary. Życzę owocnego pielgrzymowania do salezjanów - mówił biskup Mirosław Milewski. - Rozgrzejemy się śpiewem i wzajemną obecnością.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mimo mroźnej pogody masa ludzi przyszła na godz. 11 na starówkę, by wziąć udział w religijnym wydarzeniu, zorganizowanym już po raz ósmy. Wszyscy dostali papierowe korony i śpiewniki z kolędami.

Obejrzyjcie całą galerię zdjęć

– Cieszę się, że tak licznie idziemy do nowo narodzonego Jezusa – witał zebranych starosta płocki Mariusz Bieniek i dziękował organizatorom za przygotowanie orszaku.

Zanim jednak wszyscy ruszyli w stronę Stanisławówki, biskup wspólnie z wiernymi odmówił modlitwę Anioł Pański, a młodzież ze Szkół Katolickich zaprezentowała krótkie przedstawienie. Była to scenka pokazująca współczesną rodzinę i zagrożenia, z którymi musi sobie ona radzić. A te są efektem m.in. konsumpcyjnego podejścia do życia, wzajemnej wrogości. W krótkim spektaklu syn wykłóca się z matką o nowego iPhone’a, żona ma pretensje do męża, że kupił świerk zamiast jodły... Przywołane zostają też słowa Jana Pawła II z pierwszej pielgrzymki do Polski: „Niech zstąpi Duch twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”. Nieprzypadkowo – w tym roku minie 40. rocznica tego wydarzenia.

Po krótkiej inscenizacji orszak ruszył. Prowadzili go oczywiście trzej królowie: Kacper, Melchior i Baltazar. A w ich role wcielili się: ks. Krzysztof Jaroszewski, Leszek Brzeski i Andrzej Żabka. Uczestnicy nieśli flagi – biało-czerwone i z logo Orszaku Trzech Króli - i śpiewali kolędy. A dyrygował nimi płocki dziennikarz Bogdan Wolny.

Na Stanisławówce została odprawiona msza święta.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem