"Nurt i brzeg Wisły w okolicach Płocka objęte stałym monitoringiem" - tak zatytułowany jest komunikat, który pojawił się w piątek na stronie internetowej PERN-u.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Obejrzyjcie zdjęcia Piotrka Augustynika z piątkowych działań strażaków na rzece

Oto treść komunikatu:

„30 maja na Wiśle zostały zidentyfikowane ślady oleju napędowego. Służby Państwowej Straży Pożarnej, PERN i PKN ORLEN podjęły natychmiastowe działania.

Zostały rozstawione zapory, które zatrzymują i wchłaniają produkt. Są one sukcesywnie wymieniane. Natychmiast zamknięto dopływ paliwa i rozpoczęła się akcja mająca na celu wskazanie źródła wycieku.

Akcja ma na celu przede wszystkim zniwelowanie skutków zaistniałej sytuacji, lustro wody i brzeg Wisły jest pod 24-godzinną obserwacją.

W tej chwili trwają prace mające na celu odpompowanie produktu z rurociągu, w celu zatrzymania wycieku. Naszym celem jest aby w jak najkrótszym czasie zlikwidować źródło nieszczelności w sposób bezpieczny i kontrolowany.

Sytuacja pozostaje bez wpływu na ujęcia wody pitnej i ekosystem”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem