Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sala koncertowa szkoły muzycznej pękała w szwach. Gości, tradycyjnie, witał szef płockiej orkiestry Adam Mieczykowski wraz z małżonką Marią.

Podczas koncertu publiczność usłyszała najpiękniejsze arie operowe i operetkowe. A także pieśni neapolitańskie, szlagiery z list przebojów, a wszystko to w pop-operowej interpretacji. Najbardziej do gustu płockiej publiczności przypadł utwór „Mambo Italiano”, który tenorzy wykonali również na bis.

Obejrzyjcie zdjęcia z sylwestrowego koncertu Płockiej Orkiestry Symfonicznej

Koncert był muzyczną ucztą ostatniego dnia 2017 roku. Płockimi muzykami dyrygował Tomasz Chmiel, który - jak podkreślali trzej tenorzy - jest ich „tatusiem”. Bo właśnie przy nim śpiewacy debiutowali na scenie dwa lata temu w Krakowie.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.