W niedzielę przez miasto przebiegli uczestnicy IV Biegu Mikołaja, imprezy organizowanej przez fundację Rykowisko. Nieco innej niż wszystkie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tym biegu nie ma rywalizacji, wyśrubowanego tempa, pomiaru czasu. Jego uczestnicy – przebrani w świąteczne stroje reniferów, bałwanków i śnieżynek – biegną zwartą grupą, przy dźwiękach muzyki. Trasa liczy 10 km, po drodze są atrakcje, np. konkurs na najlepsze przebranie. Pieniądze z wpisowego organizatorzy przekazują zawsze na cel charytatywny.

W tym roku swój udział w imprezie zadeklarowało kilkuset chętnych, którzy po raz pierwszy mogli biec ulicami, a nie chodnikami.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem