Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rozmowy w tej sprawie rozpoczęły się w kwietniu, tuż po zakończeniu rundy zasadniczej Lotto Ekstraklasy. Od tamtej pory przedstawiciele PKN Orlen i Wisły Płock spotkali się trzykrotnie. I jak się dowiedzieliśmy, obie strony są bardzo blisko finalizacji rozmów, do dopięcia zostały szczegóły. Do podpisania nowej umowy sponsorskiej, i co ważne – na korzystniejszych warunkach dla klubu, powinno dojść w przyszłym tygodniu. Jest to owoc dobrej współpracy koncernu i klubu, która na nowo ożyła kilkanaście miesięcy temu, a dzięki której Wisła może stopniowo podnosić swój poziom sportowy i organizacyjny, a tym samym stawać się coraz bardziej rozpoznawalną marką w kraju.

Współpracę ze sponsorami docenia także trener piłkarzy Wisły Marcin Kaczmarek. – Jesteśmy wdzięczni, że oprócz pieniędzy z urzędu miasta, które mają dla klubu strategiczne znaczenie, oraz wpływów z tytułu sprzedaży praw telewizyjnych, w Wisłę poważnie zaangażował się biznes. Na czele z Polskim Koncernem Naftowym Orlen i firmą BudMat, bez których byłoby prawdopodobnie trudno zbudować silny, ekstraklasowy zespół – mówi szkoleniowiec Wisły Marcin Kaczmarek. – W imieniu całego sztabu szkoleniowego serdecznie dziękuję i proszę o więcej. Naszą pracą w ostatnich kilku latach udowodniliśmy, że zasłużyliśmy na wsparcie sponsorów, i gwarantuję, że w zbliżającym się sezonie zrobimy wszystko, by ich zaufania nie zawieść. Wiem, że zarząd klubu prowadzi intensywne negocjacje z Orlenem na temat przedłużenia umowy sponsorskiej, i wierzę w pomyślne ich zakończenie, co będzie niewątpliwie korzystne dla Wisły z uwagi na możliwość tworzenia silniejszej drużyny i dla koncernu wzmacniającego swój wizerunek firmy wspierającej płocki sport.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.