W poniedziałek ok. godz. 18 pożar wybuchł w okolicy ul. Kaczmarskiego - w przechodniaku pomiędzy nią a Tumską. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Ogień musiał zostać zaprószony przez osoby postronne. Już teraz możemy powiedzieć, że raczej nie doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej – informuje Kamil Perlikowski z Państwowej Straży Pożarnej w Płocku. – W pustostanie było mnóstwo śmieci, więc musieliśmy użyć dużo wody, by ugasić pożar.

Tu obejrzycie więcej zdjęć z akcji strażaków

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem