Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oprócz doświadczonego Bartłomieja Sielewskiego zagrali 20-letni Dawid Kieplin, który na pozycji prawego obrońcy zastąpił zmagającego się z urazem Cezarego Stefańczyka, oraz debiutujący w ekstraklasie 23-letni Seweryn Truskolaski, który zagrał jako defensywny pomocnik, mając obok wsparcie od doświadczonego Dominika Furmana.

Dodatkowo na ławce rezerwowych znalazło się aż czterech wychowanków. Czekający na ekstraklasowy debiut Marcin Mielczarski, Bartłomiej Błachnio i Piotr Majchrzak oraz mający za sobą emocje związane z pierwszym występem w najwyższej klasie rozgrywkowej Krystian Popiela.

Jeśli liczyć wychowanków płockiego klubu na ławkach obu drużyn, to trzeba odnotować również Mateusza Lewandowskiego, który występuje w Śląsku Wrocław.

Adam Wiśniewski dołączył do Starej Wiary

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego prezesi Wisły Płock Jacek Kruszewski i Tomasz Marzec pożegnali Wiślaka i nafciarza z krwi i kości, płocczanina, który przez ponad 18 lat był wierny jednym niebiesko-biało-niebieskim barwom, reprezentanta Polski i brązowego medalistę mistrzostw świata w Katarze, piłkarza ręcznego Adama Wiśniewskiego. „Gadżet”, bo taki przydomek zyskał wśród kolegów z zespołu i kibiców, otrzymał koszulkę piłkarskiej Wisły ze swoim nazwiskiem i numerem 10. A także identyfikator Starej Wiary, czyli dożywotni karnet na mecze płockich piłkarzy nożnych.

Wychowankowie bez kompleksów

Seweryn Truskolaski jest wyróżniającym się graczem drugiego zespołu, jego kapitanem. Od dawna ocierał się o pierwszą drużynę, ale szans, by w niej zagrać, jeszcze nie miał. My pamiętamy tego piłkarza, kiedy miał 15-16 wiosen i występował w turnieju dzikich drużyn organizowanym przez "Gazetę Wyborczą" i ówczesny Miejski Zespół Obiektów Sportowych, a obecnie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Już wtedy wyróżniał się wśród rówieśników szybkością, bramkostrzelnością. Dziś mierzący 172 cm zawodnik nic z tego nie stracił. Oprócz tego, że nadal jest szybki, ma dobry odbiór piłki. W całym meczu oddał dwa strzały z dystansu.

Wisła Płock - Śląsk Wrocław na zdjęciach

Bez żadnych kompleksów zagrał również obrońca Dawid Kieplin, który debiutował już w poprzedniej kolejce w meczu z Piastem w Gliwicach.

Pierwszą połowę można byłoby uznać za w pełni udaną dla całego płockiego zespołu, gdyby nie stracony gol już w 9. minucie. Po strzale Kamila Bilińskiego, który przez półtora sezonu bronił barw płockiego klubu, interweniował Mateusz Kryczka. Ale niestety, nie była to zbyt pewna interwencja, bramkarz Wisły wypuścił piłkę z rąk i z takiego prezentu skorzystał Mario Engels.

Ten sam zawodnik w 58. minucie strzelił drugiego gola dla Śląska, sześć minut później wynik podwyższył Kamil Biliński, popisując się przepięknym uderzeniem zza pola karnego.

W doliczonym czasie gry w ekstraklasie debiutował 19-letni obrońca Marcin Mielczarski, który zmienił Dawida Kieplina.

Był to ostatni mecz Wisły Płock w tym sezonie. Ostatecznie nafciarze zajęli 11. miejsce w tabeli (czwarte w grupie spadkowej). Do porażki ze Śląskiem nie ma co przywiązywać większej uwagi, ważniejsze jest to, że szansę posmakowania ekstraklasy dostali młodzi piłkarze, wychowankowie Wisły.

Wisła Płock – Śląsk Wrocław 0:3 (0:1)

Bramki: Śląsk – Mario Engels (9., 58.), Kamil Biliński (64.)

Wisła: Mateusz Kryczka – Patryk Stępiński, Bartłomiej Sielewski, Piotr Wlazło, Dawid Kieplin (90. Marcin Mielczarski) – Seweryn Truskolaski, Dominik Furman (69. Krystian Popiela Ż), Arkadiusz Reca, Dimitar Iliev (74. Emil Drozdowicz), Giorgi Merebaszwili Ż – Mateusz Piątkowski

Śląsk: Dominik Budzyński – Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Mateusz Lewandowski – Peter Grajciar (68. Adrian Łyszczarz), Łukasz Madej, Mario Engels (74. Daniel Łuczak), Ryota Morioka Ż, Robert Pich – Kamil Biliński (78. Łukasz Zwoliński)

Widzów: 4068

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.