Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tu obejrzycie galerię zdjęć z półfinału

W środę w gościnnym Zespole Szkół nr 5 sześć płockich szkół ponadgimnazjalnych zmierzyło się w półfinale „Klasówki z Płocka” – wielkiego sprawdzianu z wiedzy o naszym mieście. Rywalizacja była wyjątkowo wyrównana.

Po pierwszej serii pytań na prowadzenie wysunęła się Małachowianka, a zaraz za nią znalazł się Zespół Szkół Zawodowych im. Marii Skłodowskiej-Curie. Z każdym etapem klasyfikacja ulegała zmianie. Najciekawiej zrobiło się po trzecim, gdy III i V LO, każde z 15 punktami, zajmowały pierwsze miejsce, a tuż za nimi były ex aequo: Małachowianka, „Elektryk” i VII LO, wszystkie z dorobkiem 12 punktów.

Ostatecznie do głównego starcia zakwalifikowały się: V i III LO oraz „Elektryk”. Finał należał jednak do V LO, a dokładnie do Wiktorii Kondrad, Eweliny Mroczek oraz Przemysława Siemieniako, którzy – jak przyznali w rozmowie z „Wyborczą” – cały kwiecień przygotowywali się do „Klasówki”.

– Najbardziej cieszymy się, że wygraliśmy z Małachowianką – mówią dumni uczniowie V LO. – Podzieliliśmy się materiałem. Każdy miał inną książkę do przeczytania. Pytania były dość trudne, szczególnie te związane z dokumentem lokacyjnym Płocka.

Teraz ekipa z V LO zacznie przygotowania do finału „Klasówki”, w którym zmierzy się z przedstawicielami różnych zawodów.

We wtorek w rywalizacji gimnazjalistów najlepsza była Szóstka

Organizatorami „Klasówki z Płocka” są: Urząd Miasta Płocka, Muzeum Mazowieckie i płocka „Gazeta Wyborcza”. Partnerem konkursu jest urząd miasta, który zapewnił także upominki dla wszystkich uczestników półfinałów.

Jeżeli chcecie sprawdzić swoją wiedzę o Płocku, wybrane pytania z „Klasówki” opublikujemy w piątek w „Magazynie Płockim”.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.