Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Są powody do zadowolenia, ale w płockim zespole jest pewien niedosyt, który towarzyszy piłkarzom i trenerom po meczu z imienniczką w Krakowie. Płocczanie, którzy zaprezentowali odważny, ofensywny futbol, przegrali tam 2:3. – Gdyby nie ta porażka, ostatnia wygrana z Cracovią smakowałaby jeszcze lepiej, bo już bylibyśmy w ósemce – nie może odżałować trener Marcin Kaczmarek.

Przed Wisłą jeszcze trzy spotkania w rundzie zasadniczej. W sobotę z Górnikiem Łęczna (godz. 15.30, transmisja w Canal+ Sport), tydzień później u siebie z Lechem Poznań i na zakończenie w Gdyni z Arką (22 kwietnia).

Najbliższy rywal zamyka ligową tabelę. Łęcznianom zależy, by uciec z ostatniej lokaty. Nafciarze z kolei walczą o miejsce w pierwszej ósemce, które da im pewne utrzymanie. I chcą się zrewanżować Górnikowi za pechową porażkę w Płocku (1:2).

Ale zanim płoccy piłkarze wyjechali do Lublina, bo tam Górnik Łęczna rozgrywa swoje mecze, w czwartek wieczorem cała drużyna wraz ze sztabem szkoleniowym wzięli udział w uroczystej gali, podczas której ogłoszone zostały wyniki XIV plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016.

W kategorii Najpopularniejszy Sportowiec (kibice mogli oddawać głosy wypełniając kupony drukowane w płockiej Gazecie Wyborczej i Tygodniku Płockim oraz wysyłając SMS-y) statuetkę zgarnął obrońca i wychowanek Wisły Bartłomiej Sielewski.

Gala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w PłockuGala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w Płocku IREK CIESLAK

– Naprawdę nie spodziewałem się tego. Już sama nominacja była dla mnie wielkim wyróżnieniem – mówił płocczanin. – Ale to wyróżnienie nie tylko dla mnie, ale dla całej drużyny, która ubiegły rok miała bardzo dobry. Bardzo serdecznie dziękuję też wszystkim osobom, które oddawali na mnie swoje głosy. Postaram się, aby również w tym roku wraz z całą drużyną dać kibicom wiele powodów do satysfakcji i radości. By za rok znów się spotkać na gali i odebrać nagrody.

Podczas czwartkowej gali poznaliśmy również Najlepszego Sportowca i Trenera Roku 2016. Wyboru dokonała kapituła złożona z kilkudziesięciu osób. Za najlepszych zostali uznani: piłkarska Wisła Płock

Gala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w PłockuGala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w Płocku IREK CIESLAK

A także 43-letni trener płockiego zespołu Marcin Kaczmarek.

Gala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w PłockuGala z ogłoszenia wyników plebiscytu na Najpopularniejszych i Najlepszych Sportowców oraz Trenerów Roku 2016 w Płocku IREK CIESLAK

– Tego typu wyróżnienie, to zawsze olbrzymia motywacja do dalszej pracy. I bardzo się z tego cieszę, że piłkarze nożni w tegorocznym plebiscycie zostali bardzo mocno docenieni przez kibiców i kapitułę – podkreślał Marcin Kaczmarek. – Myślę, że to będzie dla nas dodatkowa motywacja na tę najważniejszą część sezonu, bo to są miłe momenty i chwile.

Dodawał: – Nagrodę traktuję jako wyróżnienie za całokształt pracy w Płocku. Nie tylko za ten ostatni rok, w którym wywalczyliśmy awans do ekstraklasy. Bo nie byłoby tego sukcesu bez wcześniejszych lat, pracy wielu ludzi, którzy trudzili się, by Wisła była w tym miejscu, w którym bardzo chciała być, czyli w ekstraklasie. Dziękuję wszystkim tym, którzy są dziś w klubie. Ale również tym, których w klubie już nie ma, a dołożyli swoją cegiełkę do tego sukcesu – zaznaczył Marcin Kaczmarek, dla którego było to pierwsze takie wyróżnienie w karierze trenerskiej.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.