Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jacek Koziński, szef ARS, uszczegóławia, że wyremontowane zostaną kamienica główna i dwie oficyny. Nastąpi de facto połączenie dwóch nieruchomości, bo Grodzkiej 8 i Małachowskiego 4. W tej drugiej lokalizacji był co prawda planowany kilka lat temu odrębny budynek, ale miejsca jest tak mało, że z tego planu spółka zrezygnowała.

Kamienica przy Grodzkiej 8 nie jest zabytkiem. Dlatego budynek frontowy zostanie poddany gruntownemu remontowi, a oficyny będą zburzone i postawione od nowa. – Chcemy zachować typową staromiejską zabudowę – mówi Koziński. – Powstanie więc podwórko wewnętrzne, na którym urządzimy parking i niewielki teren z ławeczkami i klombem. Skąpość zieleni zostanie zrekompensowana przez pnącza, które pokryją mury budynków. Pod tym kątem specjalnie zostanie zaprojektowana elewacja, która będzie stanowiła dla tych pnączy podporę, naturalne rusztowanie.

Obejrzyjcie wizualizacje

Budynki będą dwupiętrowe z użytkowym poddaszem. Na parterze oraz w części piwnic powstaną dwa lokale usługowe. Mieszkania – niektóre, ale nie wszystkie z balkonami – będą miały powierzchnie od 28,4 m kw. do 69,5 m kw. I zostaną wykończone pod klucz. To znaczy będą drzwi wewnętrzne, posadzka, gładzie na ścianach. Najemcy według gustu i potrzeb będą musieli położyć podłogi i kupić kuchnie, tak by pasowały do całego wystroju.

I teraz najważniejsze – wszystkie te lokale, a jest ich w sumie 29, będą oferowane do wynajęcia. Dla każdego chętnego. Prezes Koziński tłumaczy: – Koncepcja jest taka, że cała inwestycja ma się finansowo zamknąć w 15 latach. Z tego dwa lata to okres budowy, 13 lat – spłata zaciągniętego na budowę kredytu. Czynsz będzie tak skalkulowany, że najemca będzie w nim spłacał raty, czyli zapłaci miesięcznie porównywalnie, a nawet trochę mniej niż za wynajem mieszkania na wolnym rynku. Ale my mu dajemy coś więcej – po tych 13 latach stanie się właścicielem wynajętego w kamienicy lokum! Jeszcze nad tą koncepcją pracujemy, ale prawdopodobieństwo, że to tak właśnie będzie wyglądać, jest bardzo wysokie.

A co, jeśli ktoś zechce wyprowadzić się wcześniej, przenieść w inne miejsce? Nic. Po prostu będzie musiał uznać, że sobie pomieszkał na starówce za niemal rynkowy czynsz.

Początek remontu i budowy przewidziany jest na rok 2018, oddanie kamienicy do użytku – na rok 2019.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.