Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Przed sobotnim pojedynkiem Wisła miała punkt przewagi nad zespołem z Chorzowa. Wiadomo było, że to będzie niezwykle ważny mecz, o tzw. sześć punktów. Kibice czekali na zwycięstwo płocczan, którzy ostatnie trzy punkty zgarnęli za zwycięstwo 2:0 z Pogonią Szczecin, ale to było 17 września, czyli prawie trzy miesiące temu.

Po kontuzji wrócił na boisko niezwykle ważny dla nafciarzy Giorgi Merebaszwili, nie zagrali z kolei Cezary Stefańczyk (kara za żółte kartki) i Tomislav Božić.

Już w drugiej minucie groźnie główkował Piotr Ćwielong, ale Seweryn Kiełpin przeniósł piłkę nad poprzeczką. Gra się wyrównała, ale w 17. minucie kibice szaleli z radości, bo bramkę dla Wisły zdobył Piotr Wlazło. Pomocnik nafciarzy odebrał piłkę obrońcy, wpadł w pole karne i strzałem w dolny róg nie dał szans bramkarzowi Niebieskich. Był to jego pierwszy gol w ekstraklasie.

Ale już siedem minut później był remis. Katastrofalnie zagrał Maksymilian Rogalski, do piłki nie zdążyli ani obrońcy, ani bramkarz Wisły. Przechwycił ją Jarosław Niezgoda i bez problemu trafił do siatki.

Gra toczyła się częściej na połowie gospodarzy, ale klasę pokazał szybki Merebaszwili. Gruzin idealnie dośrodkował do Arkadiusza Recy, a młody napastnik Wisły z pięciu metrów głową trafił do siatki! Trzy minuty przed przerwą Ruch był bliski wyrównania. Na szczęście dla gospodarzy Kiełpin obronił niebezpieczny strzał Patryka Lipskiego. Ale tuż przed przerwą po składnej, szybkiej akcji gości Lipski z bliska nie dał szans bramkarzowi Wisły i znów był remis.

Po przerwie kibice w Płocku spodziewali się zdecydowanie innej, lepszej gry. Ale to goście poszli za ciosem. Już w 47. minucie Lipski trafił na 3:2. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, ale strzał Jose Kanté zablokowali obrońcy. Za chwilę po dośrodkowaniu Furmana Kanté próbował strzelać głową, ale uderzył nieczysto. Chwilę później z ostrego kąta w bramkarza strzelił Merebaszwili.

Nieliczni kibice nie tracili wiary, śpiewem zachęcali gospodarzy do dalszej walki. - Tylko zwycięstwo, nafciarze, tylko zwycięstwo! - niosło się po stadionie, na którym było niespełna trzy tysiące widzów.

Wisła miała przewagę, w ogromnym zamieszaniu mogła wyrównać, obrońca Ruchu wybił piłkę z linii bramkowej. Dwie minuty później "setkę" zmarnował Reca. Wprawdzie był naciskany, ale strzelał z 4-5 metrów.

W 69. minucie bramkarz Ruchu pięć metrów od bramki przewrócił Siergieja Kriwca, a karnego pewnie wykorzystał Piotr Wlazło. Remis nie satysfakcjonował żadnej z drużyn. Po ładnej kontrze Merebaszwili trafił w słupek, nafciarzy interesował tylko komplet punktów.

Emocje sięgnęły zenitu w 77. minucie. Piłkę na własnej połowie otrzymał Wlazło, przebiegł 10 metrów i... strzelił z ponad 40 metrów. Libor Hrdlicka, który wyszedł z bramki, był kompletnie zaskoczony, nie zdążył się cofnąć, a piłka wpadła pod poprzeczkę! Ruch miał swoją kolejną szansę, ale dobrze spisywał się Kiełpin. Goście odsłonili się, nafciarze kontrowali, ale brakowało dokładności.

Sędzia doliczył trzy minuty do regulaminowego czasu i płocczanie musieli się pilnować, bo w Chorzowie stracili gola na remis właśnie w doliczonym czasie. Tym razem to gospodarze mieli szansę na gola, ale Kriwiec, zamiast podawać, strzelił w bramkarza. Wisła wygrała zasłużenie i wreszcie zdobyła wymarzone trzy punkty.

W ostatnim meczu w tym roku nafciarze zagrają z Jagiellonią w Białymstoku (sobota, godz. 18).

Wisła Płock - Ruch Chorzów 4:3 (2:2)

Bramki: Wisła - Piotr Wlazło (17., 70.,77.), Arkadiusz Reca (36.); Ruch - Jarosław Niezgoda (24.), Patryk Lipski (44., 47.)

Wisła: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński, Bartłomiej Sielewski, Przemysław Szymiński, Kamil Sylwestrzak, Maksymilian Rogalski (Ż, 60. Siergiej Kriwiec), Dominik Furman (Ż, 78. Piotr Mroziński Ż), Piotr Wlazło (Ż), Giorgi Merebashvili, Arkadiusz Reca, Jose Kanté (87. Damian Byrtek)

Ruch: Libor Hrdlicka - Rafał Grodzicki, Michał Helik, Martin Konczkowski, Marcin Kowalczyk, Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk (80. Jakub Arak) , Kamil Mazek (87. Miłosz Przybecki), Patryk Lipski, Piotr Ćwielong (68. Łukasz Moneta), Jarosław Niezgoda

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.