Jeśli zobaczysz balonik nad głową, to pomyśl np. o... Mateuszu. I o jego mamie Emilii. A może o innym z dziesiątków rodziców lub dzieci dotkniętych autyzmem. To właśnie oni i ich przyjaciele wypuścili mnóstwo balonów w sobotni wieczór sprzed galerii Wisła. Wszystkie pofrunęły w kierunku centrum Płocka - może właśnie po to, by ktoś zastanowił się, jak trudno żyć z autyzmem...
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sobotę obchodzony był Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce, a także w Płocku, zorganizowano wiele wydarzeń z tym związanych. Klub Rodziców Dzieci z Autyzmem JiM zaprosił wszystkich do galerii Wisła. Na wielki finał kampanii społecznej "Polska na Niebiesko", która w tym roku przebiega pod hasłem "Autyzm. Poznaj zanim ocenisz".

W galerii był punkt informacyjny dla rodziców, którzy mogli się dowiedzieć np., jakie objawy u ich pociech powinny wzbudzić czujność, trwały występy, odbył się pokaz udzielania pierwszej pomocy. Ale głównymi bohaterami imprezy były dzieci dotknięte autyzmem oraz ich rodzice.

- Nasz klub nie zajmuje się terapią, ale powstał, w 2014 r., właśnie dla rodziców, opiekunów - mówiła nam Emilia Świderska, koordynatorka płockiego Klubu Rodziców Dzieci z Autyzmem Jaś i Małgosia (to był 19. taki klub w Polsce, jest ich już ponad 20). - Jest sporo stowarzyszeń i organizacji, który za główny cel stawiają sobie terapię autystycznych dzieci, ale o ich rodzicach mało kto myśli.

- A nam jest bardzo ciężko, jak każdemu, kto ma niepełnosprawnego potomka - dodawała Joanna Krawczyk. - Proszę mi wierzyć, że wcale nie czuję się, jak chcieliby to widzieć niektórzy, wyróżniona, dotknięta przez anioła. Ja po prostu bardzo bym chciała, żeby moje dziecko było zdrowe.

Impreza, jak i cała kampania, została zorganizowana głównie po to, żeby ludzie zrozumieli wiele rzeczy. - Bo o naszych dzieciach myślą, że są niegrzeczne, źle wychowane, a one są dotknięte autyzmem - tłumaczyła pani Emilia, patrząc przy tym z miłością na swojego 12-letniego Mateusza, z którego chorobą zmaga się już 10 lat.

Dla rodziców najgorsza jest świadomość, że ich pociechy nigdy nie będą zdrowe, a wiele z nich nie ma szans na usamodzielnienie się. Mama obchodzi 43. urodziny i przygniata ją myśl - co będzie z moim synem, córką, kiedy już mnie zabraknie? Bardzo ciężko z tym żyć...

Dlatego rodzice się wspierają. Aktualnie w klubie jest 20 członków, ale w Płocku chorych na autyzm dzieci jest z pewnością więcej. Klubowicze zapraszają - mamo, tato, jeśli i ty masz podobny problem, nie zmagaj się z nim samotnie! Można się zgłosić. Adres kontaktowy to: e.swiderska@jim.org.

Wspólna zabawa, której lista sponsorów i pomocników była naprawdę długa, zakończyła się o godz. 20. Najpierw parter galerii zrobił się bardzo niebieski od mnóstwa baloników w tym właśnie kolorze. Wszyscy wyszli na dwór przed wejście główne, gdzie czekał już uskrzydlony biały anioł na szczudłach. Na jego sygnał baloniki pofrunęły w górę. - To takie nasze balonikowe, niebieskie światełko do nieba - uśmiechała się wzruszona, jak zresztą większość obecnych, Emilia Świderska.

Klub zaprasza 30 kwietnia wszystkich chętnych do udziału w biegu charytatywnym, który tego dnia o godz. 10 wystartuje ze Starego Rynku i będzie wiódł 5-kilometrową trasą Biegu Tumskiego. Uczestnicy muszą uiścić wpisowe - 40 zł. Te pieniądze będą przeznaczone na terapię i turnusy wyjazdowe dla dzieci dotkniętych autyzmem. W ich przypadku terapia jest bardzo ważna, a nie wszystkich rodziców stać na nią.

Na razie zapisało się 20 osób na bieg, ale kampania informacyjna dopiero ruszy, lada dzień pojawią się plakaty. W Płocku nie brakuje fanów biegania, więc... Po prostu zróbcie to! Zapiszcie się, wpłaćcie wpisowe i pobiegnijcie - na zdrowie. Zgłoszenia przyjmowane są pod adresem: bieg.razemdlaautyzmu@wp.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem