Właśnie w poniedziałek, w odnowionym budynku Coteksu, działalność rozpocznie firma APS. Będzie tam prowadzić wielkie call center. Zacznie od kilkutygodniowego szkolenia pierwszej grupy pracowników. To ludzie głównie z Płocka, przeważają 20-latkowie. Ale poszukiwani są kolejni chętni.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O planach spółki Administration Personnel Services (APS) odnośnie Płocka pisaliśmy już w drugiej połowie września. Na konferencji w ratuszu przedstawiciele firmy poinformowali, że w naszym mieście chcą zatrudnić ponad 50 osób, docelowo - do 270. I że - także dzięki staraniom i zaangażowaniu miasta - APS rozpocznie działalność już w styczniu w budynku Coteksu.

Przypomnijmy, że gmach po zakładach dziewiarskich powstał w latach 70., po upadku firmy stał pusty. W końcu kupiła go spółka Nowy Cotex (teraz zarządza nim firma Atlantis), ale prace w pewnym momencie stanęły w miejscu. Nabrały tempa jesienią 2013 r., gdy swoje udziały w spółce zwiększył płocki biznesmen Mariusz Patrowicz. W 2014 r. pokazywał on dziennikarzom remontowany właśnie pięciokondygnacyjny obiekt o powierzchni użytkowej ponad 9 tys. m kw. Standard wyznaczały np. marmury na podłodze, klimatyzacja, monitoring, dwa parkingi. Biznesmen zapowiadał, że znajdą się tu biura, apteka, sklep, bar, restauracja, może hotel. Wspominał także o call center.

W listopadzie APS rozpoczęła rekrutację. Poszukiwała konsultantów ds. obsługi klienta, pracowników administracyjno-biurowych, liderów grup, asystentów ds. rekrutacji. Przypomnijmy, że centrum w Płocku będzie obsługiwać klienta z branży telekomunikacyjnej. Zakres obsługi - jak informuje "Wyborczą" Małgorzata Żuchowska, dyrektor zarządzający APS - będzie dotyczyć operacji back office - rozpatrywanie reklamacji.

W tej chwili w Coteksie trwają jeszcze ostatnie prace wykończeniowe (APS ma zająć tam docelowo 1 tys. m kw.), część powierzchni zostanie odebrana w sobotę, całość - w połowie miesiąca. A na poniedziałek będą gotowe sale szkoleniowe dla pierwszej grupy współpracowników. Tego dnia w budynku Coteksu rozpocznie się bowiem czterotygodniowe szkolenie tych ludzi. Dokładnie będzie to 16 osób, drugie tyle pracę - oczywiście od szkoleń - zacznie w kolejnym tygodniu.

- Pierwsza grupa współpracowników jest głównie z Płocka. Osoby te to przeważnie 20-latkowie, mamy też kilka osób w wieku 30+. Nadal czekamy na ludzi w wieku 40+ oraz 50+, tym bardziej, że sądzimy, iż na naszych projektach oni również się sprawdzą - podkreśla dyrektor Żuchowska.

Kolejne dwa szkolenia odbędą się w lutym. - Szukamy jeszcze 55-60 osób. Nabór będzie prowadzony na bieżąco w systemie ciągłym z uwzględnieniem terminów następnych szkoleń - dodaje Małgorzata Żuchowska.

Konsultanci ds. obsługi klienta będą pracować na umowę-zlecenie. Dostaną 11 zł brutto za godzinę, mogą też liczyć na bonusy zależne od jakości obsługi. Po ile godzin będą pracować? - Liczba godzin oraz dni świadczenia zlecenia będą na bieżąco ustalane ze współpracownikami - odpowiada pani dyrektor. Warto dodać, że dla tych pierwszych przyjętych osób praca w APS będzie jedyną, choć ten typ zatrudnienia byłby też interesujący dla osób, które poszukują dodatkowego źródła dochodu. W każdym razie zainteresowani nadal mogą przesyłać swoje CV na adres rekrutacja.plock@apservices.pl.

Przypomnijmy jeszcze, że spółka APS oferuje obecnie współpracę 1,1 tys. osobom w trzech lokalizacjach w Polsce (dwie ma w Poznaniu i jedną w Koninie). Świadczy usługi w zakresie obsługi procesów klientów zewnętrznych, m.in.: telefonicznej obsługi klienta, telesprzedaży, back office oraz logistyki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
11-PLN to jest to!!!-Płaca marzeń..Aby tak luksusowo zarabiac, potrzeba było przewrotu i 26 lat rzadów tej już poprawnej politycznie nowej władzy. Żenada to chyba niewłaściwe słowo-hańba-tu lepiej pasuje.Nic dziwnego,że Polacy wyjeżdzaja za chlebem nie tylko do Irlandii ,Anglii ,ale....co najciekawsze-Rosji(tak,tak) bo tam szacunek dla człowieka i jego pracy ma bardziej konkretny wymiar. Jak dobrze pamietam-to jednym z 21 haseł Solidarności-było GODNIE życ.Ktoś wówczas zapomniał pewnie dopisac(jak u Orwella) ale nie za 11 PLN.
już oceniałe(a)ś
29
3
A najlepsze jest to że Wyborcza się tak podnieca tą firmą. Jakiś czas temu pisali o 270 nowych stanowiskach pracy, a teraz wychodzi, że będzie 16 + 60 osób za niską krajową o dzieło lub zlecenie, a najchętniej renciści i emeryci.
już oceniałe(a)ś
21
0
Oczywiście zapomniano dodać, że miasto dokłada kasę publiczną do tego prywatnego interesu.
już oceniałe(a)ś
16
0
Z początkiem 2016 r. w Płocku (Mazowieckie) rozpocznie działalność oddział Administration Personnel Services (APS), spółka z grupy Bertelsmann Media. W nowym centrum obsługi klientów, działającym jako call center, docelowo zatrudnienie ma znaleźć do 270 osób. Do tych 270 chyba brakuje
już oceniałe(a)ś
10
1
Konsultant ds. obsługi klienta brzmi lepiej niż akwizytor szatana. Czy 11 brutto wystarczy na zakup xanaxu, aby odciąć wyrzuty sumienia?
już oceniałe(a)ś
2
0
w 26 lat nie da się odrobić 45 lat komunizmu. To chyba oczywiste. Możemy się porównywać do Czech, Węgier, Słowacji, Estonii, a nie Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec. Rosja to bardzo bogaty kraj w porównaniu z Polską. Co w tym dziwnego, że Polacy wyjeżdżają tam do pracy? Hiszpanie i Portugalczycy wyjeżdżają do pracy do swoich byłych kolonii, Argentyny, Urugwaju i Brazylii.
@kris-edi No tak.. a my wracamy z koloni do ojczystego kraju.. Rosji :D
już oceniałe(a)ś
0
1