Charakterystyczny głos znanej aktorki Hanny Śleszyńskiej zabrzmiał we wtorek w płockiej katedrze razem z chórem Minstrel z LO im. Stanisława Małachowskiego. To był ostatni koncert w ramach tegorocznego 21. Płockiego Kolędowania.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Minstrel został założony w 1992 r. przez nauczyciela liceum Sławomira Gałczyńskiego. Do tej pory już ponad 400 razy koncertował w Polsce i za granicą, wielokrotnie mogliśmy go słyszeć w płockiej katedrze (np. w wykonaniu mszy koronacyjnej Mozarta z czołowymi polskimi solistami i Płocką Orkiestrą Symfoniczną).

- Tym razem do współpracy zaprosiłem Hannę Śleszyńską. To dla nas wielka sprawa i zaszczyt, bo pani Hanna jest świetną aktorką, w dodatku dobrze śpiewającą. Kilka aranżacji przygotowaliśmy wspólnie - mówił nam jeszcze przed koncertem Gałczyński.

Płockie Kolędowanie - śpiewa chór Minstrel

Do udziału w występie został zaproszony także zespół smyczkowy Orkiestra Kameralna Arte Positiva z Łodzi oraz Kameralny Zespół Wokalny Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki. Ten ostatni tworzą absolwenci Małachowianki. - Większość artystów tego koncertu to małachowiacy - cieszył się dyrygent.

Jak wszyscy muzycy przygotowywali się do wspólnego występu? - Na szczęście chór i orkiestra nie zawsze muszą pracować razem. Ważne, by szli pod jedną ręką. Dlatego byłem na próbie u pani Hanny, byłem też na próbie łódzkiej orkiestry - opowiadał nam Sławomir Gałczyński.

Płockie Kolędowanie - śpiewa Hanna Śleszyńska

Przyznał, że dla wielu chórzystów to pierwszy duży koncert, bo w skład małachowskiego chóru wchodzą też pierwszoklasiści. - Pani Hanna dobrze odnosi się do współpracy z amatorami. Poza tym mieliśmy dobrą rekomendację od ubiegłorocznego gościa Płockiego Kolędowania - Olgi Bończyk - zdradził nasz rozmówca.

Na koncert przyszło wielu płocczan. Wszystkich artystów nagradzali brawami. Mogliśmy usłyszeć takie kolędy, jak "Wśród nocnej ciszy" czy "Gdy się Chrystus rodzi". Ale w katedrze rozbrzmiał też utwór Adeste Fideles czy kolęda napisana przez Skaldów - "Ciemno tej nocy betlejemskiej było", którą zaśpiewała Śleszyńska.

Płockie Kolędowanie - Hanna Śleszyńska czyta "Chłopów"

Aktorka nie tylko śpiewała, ale i czytała fragmenty "Chłopów" Władysława Reymonta dotyczące Bożego Narodzenia.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem