Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Muzeum Mazowieckie w Płocku to najstarsze muzeum w Polsce. Powstało w 1821 roku, z inicjatywy wykładowców szkoły, zwanej dzisiaj Małachowianką. Wykładowcy najpierw założyli Towarzystwo Naukowe, a rok później, gdy dostali zielone światło od rządu – uruchomili muzeum.

Początki były skromne. W dwóch muzealnych salach, zlokalizowanych w szkole, można było obejrzeć narzędzia matematyczne, wzory rysunkowe, zbiór minerałów, aparat galwaniczny czy machinę elektryczną. Z czasem eksponatów przybywało. Zbiory powiększyły się np. o bryłę czystej soli z kopalni w Wieliczce, marmur z Chęcin, muszle morskie, skorupę strusiego jaja. W najlepszym momencie muzeum dysponowało 5 tys. eksponatów, które służyły także jako pomoce szkolne.

Z dwóch szkolnych sal do dwóch oddziałów

Po powstaniu listopadowym działalność muzeum zamarła. Dopiero na początku XX wieku przywrócono ideę zapoczątkowaną przez wykładowców Małachowianki. Muzeum przeniesiono wówczas do budynku przy dzisiejszym placu Gabriela Narutowicza. Zajmowało dwa pokoje, a stałą ekspozycję stanowiły obiekty geologiczne i skamieliny, zabytki późnośredniowieczne i nowożytne, stroje ludowe, przykłady mazowieckiej fauny. Miejsca na kolejne zbiory zaczynało brakować. W 1929 roku dział przyrodniczo-ludoznawczy przeniesiono do budynku zwanego Domem pod Opatrznością, a na placu Narutowicza pozostawiono dział historyczno-kulturalny.

By odczarować secesję

W czasie II wojny światowej w siedzibie na placu Narutowicza ulokowało się SS, w Domu pod Opatrznością Niemcy urządzili biura rolne i wypożyczalnię książek. Muzealny skarby w większości rozkradziono, to, co zostało – upchnięto do jednej salki. W 1940 r. Niemcy skierowali do pracy w muzeum malarza Michała du Lauransa. Uratował on część obiektów, przekonując okupantów, że są to dowody rozwoju na tych terenach kultury germańskiej. Muzeum zaczęło działać już pod koniec 1945 roku, ale cztery lata później część zbiorów odebrano i upaństwowiono. Instytucja rozpoczęła wtedy samodzielną egzystencję pod nazwą Muzeum w Płocku.

Swoją obecną nazwę zyskała w 1963 roku, wtedy też zdecydowano, że będzie specjalizować się w stylu secesji. Była to odważna decyzja, bo secesja kojarzona z dekoracyjnością, mieszczaństwem, dekadencją, nie cieszyła się w dobie komunizmu popularnością. Płoccy muzealnicy nie poddawali się jednak, rozpoczęli kompletowanie zbiorów, odszukując je w zakurzonych kątach, często porzucone przez właścicieli. Dali tym samym podwaliny pod największą w Polsce kolekcję sztuki tego nurtu i rozpoczęli trwającą do dziś modę na secesję.

Monety, militaria, dzieła sztuki

Tumska 8 X wieków, fot. Tomasz TopczewskiTumska 8 X wieków, fot. Tomasz Topczewski 

Dzisiaj Muzeum Mazowieckie w Płocku ma najbogatsze w kraju zbiory sztuki secesyjnej. Dział poświęcony secesji mieści się na czterech piętrach kamienicy przy ul. Tumskiej 8. Zawiera aranżację wnętrz mieszczańskich, sale rzemiosła artystycznego: szkła, ceramiki, metalu, biżuterii, do tego galerię malarstwa i rzeźby okresu Młodej Polski oraz medalierstwa z przełomu XIX i XX wieku.

Tumska 8 secesja, fot. Tomasz TopczewskiTumska 8 secesja, fot. Tomasz Topczewski 

W ciągu ostatnich kilkunastu lat muzeum bardzo się rozwinęło. W niczym nie przypomina skromnej placówki sprzed 200 lat. Do secesji dołączyła prezentowana także przy Tumskiej 8 nowocześnie zaaranżowana wystawa „X wieków Płocka", opowiadająca o historii miasta i regionu od czasów słowiańskich aż do współczesności. To na tej ekspozycji znajduje się jedna z największych w Polsce makiet przedstawiającą Płock w jego dawnym kształcie. Muzeum ma także Spichlerz przy ul. Kazimierza Wielkiego, gdzie obejrzeć można dwie wystawy, ludową, prezentującą kulturę Mazowsza i dalekowschodnią ze skarbami buddyjskiej Azji, w tym m.in. z „Wielką falą w Kanagawie", ikoną sztuki światowej.

Spichlerz, fot. zbiory MMPSpichlerz, fot. zbiory MMP 

Płockie muzeum powiększyło się także o trzy oddziały. Jednym z nich jest Muzeum Żydów Mazowieckich przy ul. Kwiatka 7. To dawna bożnica z multimedialną prezentacją opowiadają o społeczności żydowskiej w Płocku i na Mazowszu. Kolejny oddział to położony wśród łąk i lasów Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim. Jest także opowiadające o związku miasta z Wisłą Muzeum Wisły Środkowej i Ziemi Wyszogrodzkiej w Wyszogrodzie.

Skansen w Wiaczeminie, fot. Grzegorz PiaskowskiSkansen w Wiaczeminie, fot. Grzegorz Piaskowski 

Ambitne plany

Muzeum Mazowieckie w Płocku stale pisze swoją historię, a plany na kolejne lata są bardzo ambitne. – Planujemy rozbudowę muzeum „na wszystkich frontach" naszych dotychczasowych aktywności. Na ukończeniu jest wystawa poświęcona płocczanom „Z Płocka i dla Płocka. Płocczanie XX w.", we wstępnej fazie jest powstanie scenariusza dla nowej filii, jaką będzie Muzeum Ziemi Gostynińskiej i powoli zabieramy się za remont budynku przeznaczonego na nowe muzeum - jatek gostynińskich – mówi Leonard Sobieraj, dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku.

Fotografia ze zbiorów MMPFotografia ze zbiorów MMP 

W fazie koncepcji są kolejne: w Baboszewie i na płockim Radziwiu. Do tego Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego zostanie powiększony o kościoły in situ w Wymyślu i Troszynie. Nowe filie zapewnią ochronę dziedzictwa w regionie północnego Mazowsza oraz umożliwią bliższy i szerszy dostęp członków społeczności lokalnych do swojej historii.

Mamy też wizję rozwoju Działu Sztuki. Chcemy, by zgromadzić kolekcję i stworzyć wystawę designu lat 50., 60. i 70. XX w. Powstałby kompleks wystaw ukazujący w jednym miejscu rozwój designu od końca XIX do końca XX w. Gratka nie tylko dla koneserów – zauważa Leonard Sobieraj.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Zasługa ludzi

W ciągu 200 lat muzeum z dwóch sal w szkole urosło na prawdziwego muzealnego giganta z trzema oddziałami, pięcioma siedzibami i ośmioma wystawami stałymi. Dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku Leonard Sobieraj mówi, że to przede wszystkim zasługa ludzi.

 –  Pomyślność muzeum w Płocku zawdzięcza swoim pracownikom i przyjaciołom. Ludziom ambitnym wizjonerom, którzy z pasją tworzyli bazę muzeum, jego kolekcje i wystawy – twierdzi. Jak dodaje, ambitny jest też zespół pracowników, dzięki którym muzeum płockie przeprowadziło się do nowej siedziby. – Od nowa urządzono wystawę secesji i powiększono zbiory o kolekcję art deco, stworzono wystawy stałe w Spichlerzu, filię Muzeum Żydów Mazowieckich, Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, Muzeum Wisły Środkowej i Ziemi Wyszogrodzkiej. Dynamiczny rozwój ostatnich lat możliwy był dzięki wsparciu i zaufaniu jakim obdarzył nas organizator - Samorząd Województwa Mazowieckiego – zauważa dyrektor muzeum.

Nowe wystawy i uroczysta gala

Jubileusz 200-lecia jest okazją do świętowania. Muzeum przygotowało wiele niespodzianek. Na początku września otwarto wystawę „Sztuka dwudziestolecia międzywojennego – art déco" przy ul. Kolegialnej 6 w Płocku – jedyną w Polsce ekspozycję prezentującą sztukę dwudziestolecia międzywojennego, nowocześnie zaaranżowaną, z najbogatszą w Polsce kolekcją art déco. Prezentuje ona m.in. dzieła Tamary Łempickiej, Zofii Stryjeńskie. Na zwiedzających czeka oryginalny kabriolet z 1926 roku, „przymierzalnia" strojów art déco i kino Odeon z pięknym neonem. Debiut wystawy był dużym wydarzeniem kulturalnym, w tym momencie ekspozycja jest oblegana przez gości z całego świata.

–  21 września otworzymy wystawę planszową na ul. Tumskiej obrazującą 200-letnią historię naszego muzeum – dyrektor Leonard Sobieraj wymienia kolejne punkty obchodów. –  Na 7 października zaplanowaliśmy sesję naukową: „Muzea regionalne na Mazowszu i w Polsce Centralnej - nowe wyzwania, najnowsze osiągnięcia". Punktem kulminacyjnym obchodów będzie gala jubileuszowa i otwarcie czasowej wystawy designu powojennego, którą zaplanowano na 15 października. Patronat honorowy objął prezydent Andrzej Duda, zaprosiliśmy przedstawicieli Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, władze Samorządu Województwa Mazowieckiego i władze Płocka – informuje dyrektor muzeum.

W ramach obchodów zaplanowano również otwarcie wystawy stałej „Z Płocka i dla Płocka. Płocczanie XX wieku" (9 listopada), otwarcie nowych wystaw stałych przy ul. Tumskiej 8, na których obejrzeć będzie można prace Bolesława Biegasa, sklepik modniarski i srebra. W grudniu wydany zostanie album „X wieków Płocka".

Przed muzeum kolejne, ambitne plany. Dyrektor Leonard Sobieraj ma nadzieję, że uda się je wszystkie zrealizować.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.