Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Po 17 kolejkach płocczanie zajmowali dopiero14. miejsce w tabeli, Legia była czwarta.

Jeszcze trzy minuty i zaczniemy derby Mazowsza #wisła #wisłapłock #legia #ekstraklasa #płock #plock

Film zamieszczony przez użytkownika Gazeta Wyborcza Płock (@gazeta_wyborcza_plock)





Wisła nie wygrała w ośmiu potyczkach z rzędu i trudno było liczyć, by uczyniła to w stolicy. Ale wiara w zespół to podstawa, bowiem do Warszawy udało się ok.1,3 tys. fanów nafciarzy, by gorąco wspierać zespół.

30 min. Coraz więcej kibiców w sektorze nafciarzy, ale część czeka jeszcze na wejście na trybuny #wisłapłock #wisła #legia #ekstraklasa #płock #plock

Film zamieszczony przez użytkownika Gazeta Wyborcza Płock (@gazeta_wyborcza_plock)





Legia zaczęła od zmasowanych ataków, płocczanie bronili się na własnej połowie. W bramce dobrze spisywał się Seweryn Kiełpin. Ale skuteczna obrona skończyła się już po niecałych 10 minutach. Głową prowadzenie dla gospodarzy uzyskał niepilnowany Nemanja Nikolić.

Czwartą żółtą kartkę (w tym sezonie) kilka minut później otrzymał Cezary Stefańczyk i wyeliminował się z udziału w najbliższym meczu z Ruchem Chorzów. Legia dominowała, ale w 30. minucie mogło być 1:1. Po zagraniu Arkadiusza Recy Jose Kanté, niemal przewracając się zaledwie pięć metrów od bramki strzelił w Arkadiusza Malarza. Po chwili z dystansu strzelał Dominik Furman, ale w środek bramki. Widać było, że zespół z Płocka, mówiąc językiem bokserskim, powoli wychodzi zza podwójnej gardy i walczy o gola.

Ale to Legia była go bliższa. Tuż przed końcem pierwszej połowy płocczanie zagapili się, Legia wyprowadziła kontrę, a Kasper Hämalainen z kilku metrów... nie trafił w piłkę!

W drugiej połowie znów zaatakowali gospodarze. I znów po dziesięciu minutach strzelili gola. Po dośrodkowaniu Bartosza Bereszyńskiego z pięciu metrów piłkę wepchnął do siatki Hamalainen i zrobiło się już 2:0.

W 63. minucie kibice Legii przecierali oczy ze zdumienia. Bo oto fantastycznym, soczystym strzałem z ponad 20 metrów popisał się Dominik Furman. Kilku obrońców nie zdążyło do niego dobiec, więc huknął zza pola karnego pod poprzeczkę. Malarz był bez szans! Kibice Wisły szaleli z radości, Furman się nie cieszył, bo przez wiele lat związany był z Legią, ale wszyscy liczyli, że nie wszystko jest jeszcze stracone. Wisła poszła za ciosem, po dośrodkowaniu Furmana z wolnego zakotłowało się pod bramką Legii, bliski oddania celnego strzału był Reca.

Dwie akcje meczu nafciarzy i z 2:0 dla Legii zrobiło się 2:2. Brawo Wisła! #wisłapłock #wisła #legia #ekstraklasa #płock #plock

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Gazeta Wyborcza Płock (@gazeta_wyborcza_plock)





Kwadrans przed końcem groźnie strzelał Aleksandar Prijović, ale obronił Kiełpin. Wisła grała już otwartą piłkę, dążyła do remisu. I stało się! Wprowadzony nieco wcześniej Kamil Sylwestrzak przypomniał sobie, jak dużo strzelał w Koronie w poprzednim sezonie. W zamieszaniu w polu karnym mistrza Polski znalazł drogę do siatki i było 2:2!

Wisła miała szansę nawet na trzy punkty w samej końcówce meczu, ale nie udało się skopiować meczu z trzeciej kolejki z Płocka, gdy gospodarze prowadzili 2:0, by ulec 2:3. Ale występ płocczan można uznać za bardzo udany. Drużyna pokazała charakter i to, że stać ją jeszcze na wiele w ekstraklasie.

Na pożegnanie z Łazienkowską... #wisłapłock #wisła #ekstraklasa #płock #plock

Film zamieszczony przez użytkownika Gazeta Wyborcza Płock (@gazeta_wyborcza_plock)





W 19. kolejce w sobotę 10 grudnia o godz. 18 Wisła zagra w Płocku z Ruchem Chorzów.

Legia Warszawa - Wisła Płock 2:2 (1:0)

Bramki: Legia - Nemanja Nikolić (10.), Kasper Hämäläinen (56.); Wisła - Dominik Furman (63.), Kamil Sylwestrzak (78.)

Legia: Arkadiusz Malarz - Michał Pazdan, Jakub Rzeźniczak, Łukasz Broź (Ż), Thibault Moulin, Tomasz Jodłowiec, Vadis Odjidja Ofoe, Nemanja Nikolić (64. Aleksandar Prijović), Michał Kucharczyk, Bartosz Bereszyński, Kasper Hämäläinen (83. Waleri Kazaiszwili)

Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk (Ż, 67. Kamil Sylwestrzak), Bartłomiej Sielewski, Tomislav Božić (86. Przemysław Szymiński), Patryk Stępiński, Dominik Furman, Piotr Wlazło, Maksymilian Rogalski, Siergiej Kriwiec (63. Dimitar Iliev), Arkadiusz Reca, Jose Kanté

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.