Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Porażka płockiego zespołu mocno komplikuje sprawę jego awansu do grona 16 najlepszych klubowych drużyn w Europie. Nafciarze nadal zajmują szóste miejsce, premiujące awansem do TOP 16, ale tuż za nimi z punktem straty plasuje się duńskie Bjerringbro-Silkeborg (dziś, w niedzielę o godz. 17.30 gra na wyjeździe z Barceloną).

Po dobrej i obiecującej pierwszej połowie, którą płocczanie wygrali dwoma bramkami, w drugiej inicjatywę posiadali gospodarze. - Byli lepszym zespołem - przyznał cytowany na stronie ehfcl.com trener Piotr Przybecki. - Jestem bardzo rozczarowany grą, zwłaszcza w drugiej połowie. Był to dla nas trudny mecz, w którym zrobiliśmy zbyt wiele prostych błędów.

W zupełnie innym nastroju był szkoleniowiec Kadetten Lars Walther: - Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z postawy mojego zespołu. Wszyscy dali z siebie wszystko. Było nam tym łatwiej, że mieliśmy wspaniałego bramkarza i dobrą obronę. Widzieliśmy dobrą pracę zespołową - podkreślał Duńczyk.

Nafciarze nie potrafili też znaleźć sposobu na Gabora Csaszara. W pierwszym meczu w Płocku węgierski rozgrywający mistrzów Szwajcarii zdobył siedem bramek. W rewanżu znów był najlepszym strzelcem swojej drużyny, zaliczył osiem trafień na 12 prób (62 proc. skuteczności).

- Gabor Csaszar to niesamowity zawodnik, a rywale zagrali lepiej niż my - stwierdził prawoskrzydłowy Orlen Wisły Valentin Ghionea.

Bohaterem "Kadetów" został bramkarz Aurel Bringolf, który już od dłuższego czasu gra bez zmiennika. - Byliśmy zespołem, mieliśmy wielkie wsparcie od naszych fanów - zaznaczył Bringolf.

Płoccy piłkarze ręczni już w środę zagrają u siebie ligowy mecz z Meblami Wójcik Elbląg (godz. 18). Ostatni w tym roku mecz w Lidze Mistrzów rozegrają na wyjeździe 3 grudnia z THW Kiel. Przypomnijmy, że w Płocku nafciarze wygrali 24:22.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.